reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
Pamietacie kiedyś w wiadomościach jakichś była informacja o grubej kobiecie która zgłosiła sie do szpitala z powodu bólu brzucha a rodziła. Nie wiedziała że jest w ciąży:eek:

To tak dygresja o świadomości bycia w ciąży...
Łoj nie wiem czy potrzebnie ale co tam.
 
wiecie, jak jeszcze nie mialam dziecka to myslalam ze takim brzdacem trzeba sie zajmowac caly czas. a to dlatego ze sama podobno taka bylam i widzialam dziecko mojej kolezanki, ktora nawet nie mogla pojsc do kibla bo mala wyla....

a teraz jestem przyjemnie zaskoczona, bo , owszem , trzeba sporo czasu poswiecic, ale moje dziecko lubi PATRZEC jak sprzatam, zmywam, slucha mnie jak czytam na glos cos, czego sie musze nauczyc, albo siedzi ze mna przy komputerze i wali w klawisze.
moze tez siedziec sama i prawic litanie do 'ma-my' i 'ba-by' przez 20min:-D:tak:
 
Nie wiem czy czytalyscie na watku niemowlaki "Ludzkie tragedie". Podchodzilam do tego z dystansem. Ale poniewaz okazalo sie, ze facet mieszka w moim rodzinnym miescie, wyslalam tam najpierw kolezanke swoja, aby sprawdzila czy to jest prawda. Pozniej zawiadomilam o sprawie druga, ktora jest red. naczelnym miejscowej gazety. Bedzie o nim artykul. Moze ja jestem jakas nienormalna, ale takie historie strasznie mnie poruszaja. Strasznie mi zal tego faceta.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry