Z facetem jest historia taka, ze od polowy maja zostal sam z dwojka dzieci- 2 miesiecznym bobasem i 15 letnim chlopakiem. Zona zmarla na serce. Nie ma pracy, mieszkania ( mieszka w takim lokalu z boku bloku, po dzialalnosci gospodarczej jakiejs). Walczy o mieszkanie. A W-chu strasznie ciezko jest o prace. Sama wiem, bo moj brat byl przez 2 lata bezrobotny. A on teraz to musi sie zajac tym niemowlakiem.