kasia_z
Grudniówka 06 Wrzesniowe mamy'08
No ja się też nie podejmuję. Pomijając zabójstwo kafelkiem to jeszcze rozpieprzenie balkonu sąsiada możliwe... Pyt za ile. Bo w sumie na budowie dużo pełza "operatorów". W sensie czy musi mieć jakies uprawnienia. Ma się kolega wywiedzieć, bo on pojutrze odbiera i ma 3 tony kafelek na 4 piętro...
wkońcu sie udało znalesc fachowca, ale administracja nie da siły na betoniarke 
ni i ruszamy pełna parą 

:-(. A mi jakos sie smutno zrobilo na sama mysl. Tyle sie naszukalam takiej jak chcialam.