reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
Nonek - jakiś kiedyś mieliśmy, ale to takie choojstwo, że szkoda gadać:tak:
Zmolestuję Pawła i nich go dzisiaj poszuka
oczywiście jak tylko wróci;-)

Jeszcze o Asi zapomniałam:
Asiunia, Myszko, Skarbie, Asieńko. Królewno, Mała
i jeszcze na Nat: Jęczydupka /Nonek:-D/ i Księżniczka
Obie: Bachorstwo /Dita:-)/ Gówniarstwo lub Dzieciaczki, Księżniczki, Mychy
chyba tyle:-D

Dita - bo jak cię zaraz kopnę w du pę to polecisz w kosmos!!! juz mi ryzykować! A kogo tam chcą?
 
Anitka - bingo!

No to jest facet od tych ogrodzeń co mnie chce zatrudnić.
Chce osobę do prowadzenia biura - czyli od wszystkiego ;-)
A ja się ciągle ku rwa waham:sick:
 
nie, to ta firma, ktora czeka na nasza Ditke :-)
po stronie ciezko cos doradzac, ale wyglada wiarygodnie :-) i w sumie najwazniejsze to stanowisko, ktore masz objac - glowna ksiegowa, tak?
z jednej strony super, bo autonomiczne stanowisko, nikogo nad toba juz nie bedzie, i w sumie jesli to jedna firma to nie bedziesz zawalona robota :-) tylko odpowiedzialna praca. ale generalnie ja bym ryzykowala, z tego wzgledu, zeby jak najszybciej uwolnic sie od toksycznej atmosfery w tej pracy!!!
a jaka roznica w zarobkach w ogole?? bo nie pamietam, ile z orbisu wyciagasz?
znaczy ja bym na to nie patrzyla, jesli bedzie roznica niewielka to juz w ogole. zmieniac prace i juz! to priorytet! a najwyzej caly czas bedziesz szukac i moze w koncu znajdziesz cos innego?
 
nie,nie aenye - wszystko oprócz księgowości, bo księgowością się zajmuje inna wynajęta firma. i cale szczęście, bo ja księgowością nienawidzę.
 
reklama
Ja tam bym się nie zastanawiała nawet : praca niemalże na miejscu , zarobki porównywalne , ale biorąc pod uwagę mniejsze wydatki na dojazdy więcej zostaje w kieszeni , brak serdecznych koleżanek i kolegów z Orbisu , ech ... czego więcej chcieć. Nawet jeżeli praca miałaby okazać się niewypałem na CV bedzie kolejna robiąca dobre wrażenie pozycja ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry