reklama

mamusie grudniowe:)

Kinga, nie martw się-może po prostu masz lekkie kości;-) na zdjęciach nie zauważyłam żebyś była chorobliwie chuda czy coś takiego.
Jedz witaminy, zdrowe jedzenie, to anemia minie.
 
reklama
No i też te wysokokaloryczne odżywki są ok - szklanka jak dwa obiady. Ale to generalnie i tak trzeba wykluczyć choroby - bo jak jest jakiś problem - czy to metaboliczny, czy pasożyt, czy anemia. To zbytnio takie jedzenie nie rozwiąże problemu.
Mi np. anemia zniknęła po kilku dniach od porodu. Sama z siebie (znaczy się naprodukowało się krwi co wcześniej uciekło i gites). A Kinga już długo walczy i może trzeba dość do przyczyn żeby wyleczyć... Z drugiej strony niedobory żelaza objawiają się brakiem apetytu i może być, że nadrobisz żelazo i przestaniesz chudnąć :tak:
I wtedy takie wysokokaloryczne rzeczy powinny szybko i skutecznie pomóc.
 
heloooo :-)

i ja kawke pijem. synus cudnie spal do 9 :-) z jedna pobudka o 7 na mleko :-) aniol :-D

kinga
, trzymam kciuki za wizyte :-) tez nie widze, zebys byla strasznie chuda, po prostu szczuplutka i juz :-) ale nie mozesz sie zle czuc :-( dobrze, ze robisz badania, lepiej szybko zaczac dzialac, niz potem miec wyniszczony organizm (wiadomo, ze jak mu czegos brakuje, to spala ze swoich zasobow i sie mocno nadwyreza. im szybciej to przerwiesz, tym lepiej :-) ) strachy sa dla dzieciakow! (co nie, Dita? :-p :-D i jak, w koncu zdecydowalas sie na szpital?)

my dzis znowu akcja remont. na tapecie parapety :laugh2: i halogeny, i blaty + plyta do kuchni. nie, no juz wymiekam.
 
Sugar ja chciałam LIliannę dla nas Lilka , Lil a jeżeli by jej się kiedyś nie podobało zawsze mogła by być Anna druga część Lilianny

Kinga a lubisz banany? jeżeli tak to wcinaj ile się da mają dużo wartości odżywczych no i tuczą, jeden banan to jeden pełnowartościowy posiłek:tak:, no i podobno na apetyt wpływa też falvit, bardziej niż inne witaminki, chudniesz bo z tego co piszesz mało jesz, gdybyś jadła dużo i chudła to był by problem no ale lekarz będzie wiedział lepiej,
choć są lelarze i lekarze dla ciekawostki powiem że jak Alicja była chora to umówiłam się na wizytę prywatną z ordynatorem oddziału dziecięcego i ten lekarz zatrzymał się na etapie że kaszki dla dzieci się gotuje, jak mu powiedziałam że teraz kaszki się wsypuje na ciepłą wodę i już .....to patrzył na mnie jak na UFO:sorry2: ORDYNATOR ???:confused:
 
Ach... Patrycja gratulejszyn sprzedaży mieszkania:tak:

Kinga - a ciążę wykluczasz?

Kasiu - a jakbyś miała chwilkę... jak się ma zapalenie płuc do palenia fajek? Może byc tak, że mama mi mówi, że stara się rzucić, a lekarz jej bezwzględnie kazał? /czyli nie mówi mi prawdy?/ i dostała taki antybiotyk, co jej pół twarzy sparaliżował:baffled:
 
jeden banan to jeden pełnowartościowy posiłek:tak:,

choć są lelarze i lekarze dla ciekawostki powiem że jak Alicja była chora to umówiłam się na wizytę prywatną z ordynatorem oddziału dziecięcego i ten lekarz zatrzymał się na etapie że kaszki dla dzieci się gotuje, jak mu powiedziałam że teraz kaszki się wsypuje na ciepłą wodę i już .....to patrzył na mnie jak na UFO:sorry2: ORDYNATOR ???:confused:

Banan ma ok. 90 - 120 kcal; posiłek pełnowartościowy to ok. 300-400 kcal /tak przynajmniej jst w dietach, że śniadanie np. ma 400 kcal/
więc musisz zjeść 3-4 banany...

Co do lekarza, to :szok::szok::szok:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry