reklama

mamusie grudniowe:)

Dziewczyny dziękuje Wam za te słowa.. Troche mi pomogłyście tz psychicznie czuje się teraz lepiej:tak:
Kate less ciąże raczej wykluczam ponieważ biorę piguły.. Nie sądzę abym była w ciąży:no:

scarlet Filipek je różnie na śniadanie.. dziś np zjadł 3 kanapeczki:happy: z szyneczką i pasztecikiem. A wczoraj jadł parówkę na gorąco z pieczywem. A przed chwilą wszamał całe jabłko:-) Mówię Ci to jest łakomczuszek:tak::-D

Byłam z synkiem na spacerze 15minutowym. Mały dotleniony:happy:
 
reklama
hehe, spacer 15min, to to, co lubie, jak jest zimno :-D

fajki straszna rzecz, straszna :no: mam w domu jednego i normalnie nic nie dziala na niego, nawet druga juz ciaza...
generalnie nie pali jakos tak mega duzo i nigdy przy mnie, nigdy w domu, jedna paczka spokojnie na kilka dni starcza, ale kurka naprawde mnie wkurza.. i nic nie dziala :-( a wez sprobuj pogadac, to od razu jez totalny.. i teksty "a co ty myslisz, ze ja chce palic?", ale nic w tym kierunku nie robi :-(
na razie nie susze glowy, chociaz wiem, ze to typowa spychologia i bedzie coraz gorzej. brrrr
najgorsze, ze wiekszosc jego znajomych pali, niestety, ciezko mu rzucic, jak co chwile ktos go na faje wyciaga np. w czasie zajec czy imprez

laski, dzieki za gratulacjony :-) tak, tej babie wlasnie :-D a co tam, nikt inny sie szybko nie zadeklarowal, moze cena jednak nieco zaporowa :-) a nie moglismy czekac bog wie ile, bo zobligowani bylismy do kupna nowego :-)
bedziemy kupowac w przyszly wtorek :-D
 
Kinga to bym Cię uzdrowiła:-D:baffled:, no ale może lepsze to niż nic, ja zawsze tak słyszałam i tak przekazałam:sorry2:, .....to może tak jak Małysz banan i bułka co......?
 
Super, sprzedane, zaklepane :tak::-)

Tego swojego Dejva to Aenye :angry: Moim zdaniem jak nic nie robi, żeby rzucić to tak, chce palić :tak:
Moich znajomych naprawdę dużo rzuciło palenie:tak: Można :tak::sorry2:
 
kasia :-D

no udusic go moge, jasne.. generalnie planuje rozmowe jak juz nie bedzie innych problemow na tapecie, na razie i tak nie ma szans, bo wkurw co chwile i sie musi odstresowac
ale wiem, ze nie odrocze na zawsze tego
no on kilka razy probowal ale mu nie wyszlo i teraz swoje teksty to w oparciu o te trudne doswiadczenia
ale kiedys bede nad nim pracowac :-)
 
reklama
Coś się nie mogę z wami rozstać:-D:-D:-D

Laski sorki ogromniaste:sorry2:
nienawidzę smrodu papierosowego, bleeeeeeeeeeeeeeee:wściekła/y:
wy jesteście jeszcze młode...
ale moja mama pali jak smok od ponad 30 lat i po prostu śmierdzi:no:
jak wychodzimy od niej z domu, to po prostu popielniczka
mimo, że przy nas nie pali
wchodzimy do naszego mieszkania i od razu, w przedpokoju ściągamy ciuchy i idziemy się kąpać:baffled:

sposób na palacza /patent mojego kumpla, który oduczył swoją dziewczynę palić, a on ten patent ma skądś tam, itd.../
wyciągnij trochę tytoniu z fajki, wrzuć tam.. uwaga:szok: obcięte paznokcie:tak: i dołóż tytoń /żeby nie było znaku/
podobno jak się to zapali, to od razu się rzyga
i koniec z paleniem
nie wiem czy pomaga, ja to tylko ze słyszenia;-)
więc nie do mnie pretensje:-)
kisssssss:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry