reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
Hello dziewczyny:)
Mam chyba dobra wiadomosc:))) co prawda jeszcze na 100% nie wiem, ale juz mam poparcie u swojej szefowej:) Prawdopodobnie przez 2-3 dni w tygodniu bede mogla pracowac w domu:)))) Nawet ne wiecie jak sie ciesze...ostatnio juz mi bylo troche ciezko a w czwartek to juz w ogole ledwo sie zwlekalam z wyrka:-(...Powiedzialam ze chce pracowac ale czuje sie coraz gorzej i nie chce robic tego kosztem zdrowia...do tego zebym miala nad wszystkim kontrole potrzebuje tylko komorki - zeby klienci mogli do mnie dzwonic - szefowa powiedziala ze z tym nie bedzie problemu:)))
Bardzo sie ciesze, bo chcialabym jeszcze troche popracowac, ale fizycznie bylo mi coraz gorzej i raczej lepiej nie bedzie z kolejnymi tygodniami....a tak moze sie uda:laugh2: Trzymajcie kciuki bo decyzje musi podjac sam szef szefow hehe :nerd:

A dzis przegladalam prase branzowa i znalazalm swoje zdjecie hehe przy mojej wypowiedzi:) nawet nie pamietalam ze mi zrobili jakies zdjecie do gazety:szok:

Pozdrawiam
 
to super! mam nadzieje, ze szef szefow tez jest czlowiekiem, a nie jakims terminatorem :-D ja bym juz teraz nie dala rady pracowac, zwlekanie z lozka zajmuje mi dosc sporo czasu, pomijajac to oslabieniei brak koncentracji :eek: troche mnie to denerwuje bo bez silnego bodzca nic nie robie
 
dla mnie zdecydowanie najgorsze jest siedzienie 8 godzin za biurkiem...bez mozliwosci polozenia sie nawet na 30 min...kregoslup wysiada, brzuch uciska na reszte narzadow, ciezko oddychac...i wez to pracuj...
 
MJ napewno się szef zgodzi :tak:
Nie dziwie CI się, że już nie możesz wytrzymać jak spędzam dziennie wiele czasu przed komputerem ale w domu to zawsze inaczej i moge się położyć jak się źle czuje, także bez porównania:no:

A dzisiaj mnie brzuchal tak ciągnie, że szok zaraz 3 nospe pożre bo już nie wyrabiam :sick:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry