reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
Hej, hej...:cool2:
zaległe

STO LAT DLA MERCUNI

i

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W NOWYM ROKU!!!

Dita - DZIĘKUJEMY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:-D:-) Taaaa.... trochę siniaków miałam:rolleyes:

Teraz spadam spać:tak::tak::tak:
 
Ja dzisiaj piersza.
Witam w tym Nowym Roku i zycze wszystkim wszystkiego dobrego i zeby ten Rok byl lepszy od starego:tak::tak:.
Mati dostal wczoraj nastepnego zebola 10-tego ,ale sie zaczyna ten rok.I dalej antybiotyk:wściekła/y:koszmar.
 
hellou :-)

ja tez ogromnie dziekuje za zyczonka bb-mowe i smsowe!!! :-D zarowno za te swiateczne (bo zapomnialam podziekowac) i te noworoczne.. kocham Was, dziewczyny :-)

u nas imprezka spokojnie, na pogaduchach. wypilam jednego reddsika :-D osz, wyrodna ja. aale mi bylo fajnie ;-) i zajadalam paczki na zmiane z pawelkiem :rolleyes:

dzizaaaaaaaaaaaaasssss, moje pierworodne wlasnie nazarlo sie ziemi z kwiatow!! n co za gulon :rolleyes:

moj D. za to strasznie chory, juz mnie kur..ca strzela. bo naprawde, tyle rzeczy ucieka... ja pitole... a on lezy w lozku z goraczka od kilku dni, mimo brania antybiotyku :-( dzis lekarza jakiegos wezwiemy, bo na pogotowiu chyba zly lek mu dali...
 
No i my się witamy w tym nowym roku.

Sylwek był bardzo udany, ale mimo dobraej zabawy i tak strasznie tęskniłam za moimi dziewuchami:zawstydzona/y::tak:;-)

U mnie w domku też jakieś chorubstwo, mała od wczoraj gorączka (znów:wściekła/y::baffled:) i jakiś kaszelek(ale bardzo mało go) na szczęście tylko z gardełka. Ze szkoły dzwonili że Niki źle się czuje boli gardełko i że mam ją odebrać. Ale wróciła sama. Narazie zastosuje domowe sposoby zobaczymy czy się uda;-) syrop z czosnku dla modej już się robi.:tak:;-)

Dużo zdrówka dla pozostałych choruszków
 
Witam w Nowym Roku:-)

Życzę Wam spełnienia marzeń i samych pomyślnych wiatrów i stopy wody pod kilem, a jak;-):-D

Dawno tak chorego Sylwestra u nas nie było. Wszyscy chorzy - Domiś ząbkuje i katarzy, Lil kaszle i katarzy, T kaszle moooocno bardzo, ale najlepiej się trzyma, a ja katar i kaszel. Najgorsza choroba dzieciaków to katar:-( Całą noc dzieciaki razem z nami na rękach dosłownie. Ale nic to. Miło nam było i już, bo razem.

Tylko teraz jakoś strasznie mnie oskrzela bolą i chyba sie wybiorę do lekarza.


Gratuluję udanych imprez.

Roni ściskam:-)
 
Roni dzięki śliczne za rade ale dzięki bogu ni mam papug itp jedynie królik jest;-). Mam nadzieje że już nie wróca te cholerne afty bleeeeeee. Na dzień dzisiejszy wydaje mi się że już jest spokój choć nie daje sobie zajrzec do buzi a może tam nowy zębolek już jest:confused::-p albo sie szykuje. Bo wczoraj temp i w nocy też a teraz na szczęśie cisza. Więc moze ,moze to te zęby:confused::cool2:
 
reklama
U nas też właśnie górne dwójki dopiero lezą.
Cały czas jak mega dokuczliwy ból daję mu nurofen, bo paracetamole nie działają.
Ciągle poluje na ten ibuprofen w czopkach, ale to taka nowość że w żadnej u nas aptece tego nie ma jeszcze.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry