reklama

mamusie grudniowe:)

I ja się witam popołudniową kawką:-)

Kulka - no to gratki chyba, co:confused: hehe

Cały dzień dzisiejszy załatwiałam wsie formalności, bo podobno samochód jutro będzie już w Tychach, a w piatek /przy dobrych wiatrach/ może być już nasz:-D
 
reklama
ja też brałam rutinoscorbin w ciąży:tak:lekarz zapisał.nie wiem czy to dobrze czy źle...

Sugar, nie otwiera mi się...

Kate, no raczej gratki;-) za dużo mam teraz na głowie na drugiego dzidzia:cool2:
 
Jak widać rutinoscorbin za bardzo nie zaszkodził ;-) :sorry2:

U mnie Piotruś dziwne ma z babcią zabawy...
Targają brudny wózek do domu. Piotruś leci gryźć i łapać brudne kółka. Na co babcia z nim do łazienki myć rączki... tak mu się spodobało, że dziś podobno 5 razy pod rząd po umyciu rączek leciał do tych kółek je brudzić i "my my" czyli myju myju się domagał. Pod umywalką już sobie stołeczek na którym stoi sam wyciągał... :-D
Ech, te babcie :-D:-D:-D W duecie z wnukami to lepsze czasem niż komedia :-D:-D
 
Atol cierpliwosci, wkoncu sie nauczy!! :tak:
Sugar poslij mi jeszcze raz bo skasowalam, myslac ze to reklama :-D

Roni nie martw sie tyle dziewczyno! napewno wszystko jest dobrze z twoimi dieciaczkami i malym i duzym!! buziak

Kasia hehe no babcie sa udane. moj tez sie wlasnie dzisiaj nauczyl myc reczki! bardzo to lubi :-)
 
Roni jak mowia Laski nie martw sie na zapas!

U nas dzisiaj tez lekarz. Mala extra zdrowiusia, Na tamtejszej wadze 8900 i mierzy 73. Poza tym szczepienie na zoltaczke, a za miesiac odra rozyczka swinka i pneumokoki szczepimy.

Spadam juz, a i melduje ze nadal wsio oki u nas, maz juz wie. Cieszy sie bardzo chociaz byl w ciezkim szoku ze tak od razu sie nam udalo, az zapytal w zartach kto jest ojcem.:-D
 
Pingwinek - a gdzie nowy suwaczek:confused:
Super, że mąż wie... i się cieszy:tak:
Sugar - załatwione:-D

Dlaczego nikt się nie cieszy, że mój samochód już będzie na dniach, buuuu:baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry