reklama

mamusie grudniowe:)

hej rybki

zalegle sto lat dla Sugar
wszystkiego najlepszego, spelnienia marzen :)

my wczoraj bylismy u lekarza
na szczescie Janek ma tylko lekko czerwone gardlo i katar
Blania tylko lekki katarek
pediatra powiedziala ze silna baba ;-)

Pinguinq zycze bezbolesnego porodu :) juz niedlugo :laugh2:

Aenye, teraz wszyscy chorzy
normalnie masakra
ja wczoraj mialam giga temperature, najpierw polozylam sie z Jankiem a potem podobno przyszlam do Marka do duzego pokoju (ogladal jeszcze tv) i kazalam nam spac w duzym
potem wstalam rano i pytalam czemu spimy na kanapie :dry:

aha i chcialam zapytac
czy ktos widzial moj okres? albo moze wie kiedy dostane?
ew gdzie kupic na allegro tania megapake testow ciazowych? ;-)
 
reklama
Roni, jak chcesz, to ci moge @ pozyczyc ;-) ja mam od 2 mies niemal caly czas, takze mi zbywa. :-D

a tak na serio, czy myslicie, ze to normalne!? ja mam tak, ze okres, potem kilka dni przerwy (nieraz np 1 dzien, max 5) i znowu jakies plamienie, albo krwawienie. nie przewidzisz. normalnie masakra i chyba rezygnuje ze scierwa. jezeli to taki sposob anty, to dziala, jak ktos chce to polecam ;-)

a, Roni, wlasnie sobie pomyslalam, moze wez jakies anty, to ci wywolaja okres :-) jak chcesz juz miec. bo ja to bym oddala chetnie (ale nie za dwie kreski ;-) )
 
Pat, mi wlasnie chodzi o to ze juz mialam okres, a teraz nie mam hehe a nie biore nic anty poki co ;-) troche mam stracha ale licze na szczescie ;-) chyba bede zbierac na implant antykoncepcyjny
 
hej hej

i ja przylaczma sie do zyczeni, sugar sto lat:happy:

widze ze choroby zapanowaly na dobre

mnie zlapala jakas zoladkowa wirosowka, myslalm ze umre wczoraj, a najlepiej ze musialm isc na popoludnie do pracy, jednak czlowiek jest zdolny do heroicznych czynow:sorry2:

dzis juz o niebo lepiej, ale jeszcze sie z deka oszczedzam, T poszedl z dziewczynami na spacer, a ja w domu

co prawda troche posprzatalam, ale coz jak mam tak ze jak nic nie robie to jeszcze sie gorzej czuje:dry:

jesli chodzi o przedszkole, to dzieki Bogu Hanka jest mega zadowolna, odpukac ani razu nie zplakala, jak tylko T zawozi ja to od razu znika wsrod zabawek i nawet ja musi wolac zeby sie pozegnac:sorry2:

ciesze sie bardzo, bo ja to bylam z tych dzieci co wyly jak syrena w przedszkolu:baffled:

roni u mnie po ciazy z Helena okresy sa mega nieregularne, chyba powinnam sie wybrac do gina, bo np czasami mi zupelnie jeden wypada, a moze juz u mnie menopauza sie zaczyna?:dry:

w kazdym razie T jest teraz tak mega ostrozny ze raczej stresu nie mam, no chyba zeby nam prezeratywa pekla:-p
 
Roni, Aenye...ale się uśmiałam:-D:-D:-D
no fakt dwie kreseczki u was były by troszkę szokiem , ale co tam.....jak Lucky dje radę, to i wy byście sobie poradziły, obrotne z Was kobitki:tak:

moja @ też jakaś dziwna od 3 miesięcy...skąpa i jakaś strasznie rozciągnięta w czasie3 dni taka sobie a potem to jakieś plamienia brunatne:dry:, idę do lekarza, ale czy któraś coś takiego miała:confused:

Sugar zaległe STO LAT..... i spełnienia marzeń życzę:tak:

Czy któraś już rodzi może.....??? tak tylko pytam kontrolnie:sorry2:

Chorutkom buziaczki ciepłe na rozgrzanie....a u nas też jakiś mega katar i to zielony czyli podobno jakiś z zapaleniowy a nie wirusowy:confused:, chyba przez tą pogodę, gorąco duszno i do tego przeciągi.....ech a dopiero pożegnaliśmy antybiotyk.

Ja to sie o nic nie boję, tylko jak moja poradzi sobie kiedyś z jedzeniem w przedszkolu ?, ona jakoś mało co gryzie, nie chce ciastek, z bułek to środek wyjada, kotlety tylko mielone itp itd no ale mamy jeszcze dużo czasu zobaczymy....znajoma wychowawczyni z przedszkola mówiła że mają straszne problemy z takimi dziećmi bo się krztuszą i rzygają a takich coraz więcej:baffled:
 
hehe ja nie rodze ;-)

agutka
, ty sie nie martw, bo moj Fiolek - niejadek, co w domu nieraz bardzo grymasi, zupki gniecione widelcem, w przedsszkolu zjada wsio ;-) i kanapki, i ziemniaki, i troche surowki, no mieso tradycyjnie tez ;-) i to ponoc szybko mu idzie. ;-)

w domu juz tez mu nie kroje na mniejsze, wszystko w calosci daje (no chyba ze miesko, parowki, to dziele na mniejsze czesci). i daje rade ze wszystkim :-)
 
hejka! :-)

Pinginku i jak tam?

Maja mi sie wydaje ze duzo zalezy od nastawienia rodzicow. jak mama sie stresuje i to okazuje to dziecko napewno tez bedzie! moze mama nieswiadamie przekazuje jakies negatywne bodzce zwiazane z przedszkolem. (np moi znajomi mowili corce ze jak bedzie niegrzeczna pojdzie do przedszkola , a potem sie dziwili ze nie chce chodzic :)

Roni hehe to co testujesz?

dziewczyny czy ktorys z waszych synkow ma STULEJKE?
moj ma :(
sa rozne opinie niektorzy lekarze mowia zeby nic nie ruszac, tylko czekac inni ze powinno sie "trenowac" i naciagac skorke.
ja nic nie robie, ale nie wiem czy dobrze??

i z innej beczki!
slyszalyscie ze ma wejsc przepis ze zerowka bedzie od 5 lat a szkola od 6????????
to jakas paranoja!
nasze dzieciaczki w wieku 5 1/2 lat maja isc do szkoly??
chodzic na przerwach z 14 letnimi ogrami??
przeciez ich tam pozgniataja!! :angry:


buziam
 
kicia, ja nawet jakbym byla w ciazy (a raczej nie jestem ;-)) to niestety ale nie donosilabym, teraz w moim przypadku ciaza to zagrozynie zycia, grozi mi "rozerwanie" macicy
od 6 tyg powinnam chodzic z pasem poporodowym, nie wolno mi cwiczyc najblizsze 3 lata, a ciaza to gwozdz do trumny

Moj Jasiek dopiero za rok do przedszkola
tez niejadek, ale za rok to pewnie wsio sie zmieni o 180 stopni

Kicia moj mial stulejke, ale lekarka nie kazala nic robic
marek mu w kapieli troche naciagal
ale tylko troche codziennie i juz nie ma stulejki

co do zerowki, nie wiem jeszcze co o tym mysle ;-)
tzn u nas i tak dzieci sa rozdzielone
wlasciwie to sie nawet nie widza
 
Pingwinek- torba spakowana do szpitala,bo to lada chwila,aż nie mogę uwierzyć że to (prawie) już.:-)3maj się
Kasia_z- a Twoja torba spakowana?
Maja- skoro mały tak reaguje to może warto sprawdzić czy tam czasami nie dzieje się coś złego.Popieram pomysł kate-less może niech po przez rysunek mały opowie co i jak.Spróbuj:tak:


A u nas wszystko po staremu,Alanek zrobił duużżyy bałagan i bawi się na podłodze jeszcze z godzinkę i pójdzie spać.Poza tym u nas jest strasznie zimno,te domy są tu takie chłodne że prawie ciągle musimy mieć włączone ogrzewanie bo inaczej jest kosta,aż się boje rachunku za ogrzewanie(ogrzewamy gazem a gaz ostatnio poszedł mocno w górę):szok::szok: a ja siedzę jeszcze sama z Alankiem w domu,mąż w pracy,jest nuda,poszłabym na spacer z małym ale pada deszcz,nawet nie ma ładnej pogody aby pójść na zakupy,to kiedy ja kupię buty,rajstopy do sukienki ślubnej:szok:a jeśli chodzi o sukienkę to muszę wam powiedzieć że zaryzykowałam i wypożycze sukienkę w Polsce w Iławie tam gdzie mieszkam,już dzwoniłam do babki więc ewentualne poprawki wprowadzi mi w exspresowym czasie,więc spokojnie na sobote będzie gotowa.

Maju czy u was też jest tak zimno i czy te wasze domki też są tak zimne,czy to tak jest w całej Anglii czy tylko u nas.
Pozdrawiamy i życzymy miłego dnia:-)
 
reklama
Witam sie z rana
Zta moja kumpela to zawsze tak bylo ze przesadzala. A do tego zero wspolnego frontu z ojcem dzieci. I teraz tez jestem zdania ze to ona bardzoiej panikuje niz Kacper dlatego doradz8ilam jej narazie olac i nie odzywac sie na temat jedzenia/picia/kupy w przedszkolu. On dopiero dwa tygodnie tam chodzi wiec mysle ze potrzebuje troszke wiecej czasu. Chociaz jak znam tego upoarciucha to pewnie i tak nic z tego. A ona biedna nie ma wyjscia. Szkoda mi jej.
Chociaz z drugiej strony moze on sie bardzo pokrzywdzony cvzuje bo jego mlodszy brat z niania siedzi??? Aj juz sama nie wiem.

Cos chorobska nas lapia na forum. Duzo zdrowka zycze. Ja poki co w porzadku sie czuje.

Roni ja tez Ci moge moja @ oddac bo u mnie jak w zegarku. Za to tony sluzu ze mnie plynal. Ma ktoras tak? A moze to od spirali bo w sumie zaczelo sie jak zalozylam. Musze w Pl pojsc do gina bo tu to graniczy z cudem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry