reklama

mamusie grudniowe:)

ejo;-)

U nas przepięknie biało, kurde, czemu nie może już tak do marca zostać?????;-):tak: A tu za tydzień wiosnę zapowiadają:baffled: I fak, cieszą jeszcze te gęby w tv że + 10 za tydzień, fak, no z czego się cieszą? z ciapy? chlapy? błota? szarzyzny? bo + to ,,pięknie" no zależy kied moi ,,państwo" bo jednakowoż w zimie to = breja moim zdaniem.....:baffled:
No ale nic, ciesze oko piękną bielą za oknem:tak::tak::tak:

Byłam dziś u lekarza,wyniki w normie wszystko pięknie, mam skierowanie do kardiologa na metodę holtera teraz.
Ale dzisiejsze ekg wyszło idealne, w porównaniu z poniedziałkowym to niebo a ziemiaa, szok, ale do specjalisty musze pójść tak czy inaczej...

agnieszka - no i git, dobrze,ze Alankowi nic poważnego nie jest
sugar - super, widocznie Lula to okaz działającego układu odpornościowego:tak::-D I git!:tak:
kasu - duuuuużo zdrówka pozytywnych wibracji!!!
e tam, nonek - kate na narty cię musi wyciągnąć - narty sa jednym wielkim lekiem na chandrę jesienno - zimową - no dajże spokój, pod stokami mieszkasz i jakieś depresje ci w glowie:confused::confused: No już bo przyjeżdżam na białe szaleństwo:-D:-D:-D:tak::tak::tak:
anita, nieistotna, agutka i reszta - buziam!!!:tak::tak::tak:
 
Ostatnia edycja:
reklama
No moje samopoczucie, co zwalalam na zatrucie okazalo sie rotawirusem. Teraz Jula sie meczy. MAM DOSC, KU R W A. Nocka z glowy.
I na bank przytargalo to moje mlodsze dziecko, bo dwa dni temu zapaskudzila w nocy cala posciel. Ale tylko raz, wiec myslalam, ze to cos jej na zoladku stanelo. A to pewnie bylo to. Jeszcze stary zostal, pewnie jutro go zlapie, znajac zycie.
Wybaczcie, ze nie komentuje, ale doslownie brak mi sil. Mam pustke w glowie.
 
Dita kochanie ja pod stokiem mieszkalam do 19 roku zycia, cale dziecinstwo na nartach w zimie. We Wro prawie nigdy nie ma prawdziwej zimy, tylko wlasnie szaro, buro, wilgotno i duzo wiatrow. Mam w d u p i e taka zime. W W-chu to byly zimy, ze sie igloo przed domem robilo, szlo do szkoly w zaspach i wszedzie bialo. To juz nie te czasy.
 
witam się z rana

Nie czuję się najlepiej, podbrzusze mnie boli myślę że to przez moje jajeczkowanie. Wziełam już dwie nospy bo ledwo chodzę.
Musze porządki porobić bo dziś mamy impreze w domu, nie wiem jak to przeżyję.

aga
dobrze że Alankowi nie jest nic poważnego.
sara dobrze że u was ok, tylko ta alegia jeszcze cie meczy ehh. 3maj się:)

pozdrawiam wszystkich
 
hejo :-)

nonek, wspolczuje cholernie. nienawidze rotawirow :-(

kinga, no to dzialaj dzis z malzem :-D

sugar, Fiolek sie okropecnie ucieszyl z piesa :-D

u nas git, wieczorem pojechalismy na zakupy i wydalismy mase kasy.. jesu, te supermercados nie powinny istniec normalnie, wsysaja kase jak wode gabka.. no ale dom obkupiony, lodowka i lazienka pelne, bo sie wsio juz bylo skonczylo ;-) (lacznie z najbardziej podstawowymi, jak olej, maka, cukier, szampon itepe ;-) )

nie mowilam wam, ale Masio ostatnio nie je juz prawie cyca w dzien :-D znaczy ok 7 ostatni posilek tak mniej wiecej do 16 (no chyba, ze nie moge go uspic, to wtedy dam mu pocysiac), a potem dostaje jeszcze kaszke na noc i dopiero o 21 cyc.
no niezle jest :-)
 
ale fajnie snieg pada:-D

dzieki za rady zatokowe, chyba sobie w poniedzialek zaaplikuje steryd do nosa, o ile mi nie przejdzie

ja dzis smigam z kolezankami na sushi, jakos nie szaleje za tym , ale moze byc, natomiast moej kolezanki o fanki sushi, a co tam niech im bedzie:sorry2:

aenye my tez dzis po zakupy, juz jestem w stresie

nam starczaja takie duze zakupy na okolo tydzien i potem znow wizyta w supermarkecie, nie pisze o takich wypadach do osiedlowego po swieze pieczywo czy wedlinke, bo tego nie kupuje w supermarkecie
 
no my tez raz w tygodniu na zaupach. a ostatnio nie bylismy niemal dwa tygodnie i sie wszystko na wczoraj skumulowalo. ech!
a pieczywo i wedline tez zwykle kupujemy w innych!
 
aenye no bedziemy dzialac bedziemy;-) Udanych zakupow! Ah no i widzisz cycki ci odpoczną troche :-D

atol powiadasz zima u was:happy: u nas troche popadało sniegu na poczatku tygodnia a teraz nic.
 
Nonek wspulczuje, ja do tej pory mialam jednego mini rota jednodniowego co sie nawet nie pozygalam itp, a boje sie tego bardzo, podejrzewam ze jak Agatka pojdzie do przedszkola, to zacznie przywlekac takie badziewia, brrr...
My z Agatka wlasnie wrocilismy ze sklepu troszke pruszyl snieg ale przestal, alez bym chciala zeby popadalo, bo mrozik jest i byloby fajnie, ale u nas pewnie zacznie padac jak sie ociepli i sie zrobi chlapa,

Aenye no i dobrze, ze Masio powolutku sie odzwyczaja od cyca, fajnie jak tak naturalnie sie odzwyczaja

Ditka zazdroszcze sniegu i nart...no i dobrze ze dzialasz z twoim serduszkiem, zobaczysz bedzie git :tak:

Milego dnia dziewczynki...
 
reklama
dziekujemy za zyczonka i fluidki:-D jest ok
oko lepiej wyglada, Brunio wulkan energii biega i sie smieje, co chwile przychodzi pokazac gdzie jest oko, nosek, wloski, zabki, jezyk, broda, raczki itd... a na koncu buziaczek:-D
spalam z nim w nocy, nawet wygodne te lozka dla dzieci z ikei:-p

sciskamy wszystkich chorotkow:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry