reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
U nas śpi w dzień bez problemu w żłobku, nawet 4 godziny potrafi. A w domu jak uśnie to święto. Jak się uda to kimnie w samochodzie jak wracamy ze spaceru. A jak nie ma samochodu to nie zasypia w dzień.
 
U mnie Maniana do tej pory spala w dzien od 2.5 do 3.5 h. W zlobku podobno tez spala do tej pory. Teraz jej sie poprzestawialo i spac nie chce.
Ale np. moja Julka w przedszkolu spala do 5 roku. Dopiero teraz w wakacje przestala spac. To jak wracala do domu z przedszkola to spala w aucie ze zmeczenia. Ale w domu nie spala nigdy praktycznie.

Wymyslilam obiad. Maja mnie natchnela na rybke. Wiec bedzie rybka smazona z czosnkiem na maselku, i surowka z kiszonej kapusty. Cos mam ostatnio natchnienie na kiszona kapuche.

Reszte sprzatania olalam, bo przy Majeranie nic sie nie da zrobic.
 
Kinga, ja jak pije piwo to nie stukam kubkami :rofl2:

jejku jak wy łapiecie za słówka to szok no!:-D
przecież wiadomo że chodziło mi o herbate bo pilismy z kubków a stukaliśmy się tak jak piwem z kufla hehe
ajj... zażartować nie można bo zaraz wyłapią każdy szczegół

nonek mała perkusistka ci rosnie :-)

Fajnie że dzieciaczki tak wam jeszcze sypiają w dzień.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Pyzak znow zaczela spac w dzien po ponad miesiecznej przerwie ale tylko jak ja zapakuje do wozka i na spacer pojde. No i zostawiam w ogrodzie opatulona w spiworek plus koldre. Spi ok 2-3 godzin. Dzis troche pada wiec folie zalozylam na wozek i spi juz 2 godziny.

Nona niezla perkusistka z Manki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry