no moj Filip wczoraj dostal za to samo mniej wiecej, czyli za zagrozenie zycia lub zdrowia Masia

glupek maly lapie za oparcie chodzika, staje na kolkach i robi taka dzwignie - a maly leci do gory - nie wiem, czy dobrze wytlumaczylam, ogolnie niewiele brakowalo, zeby Maks byl do gory nogami w tym chodziku ze zlamanym karkiem. szok. juz trzeci raz tak zrobil, az dostal porzadnie w dupsko

no wez, nie mam ich ciagle na oku, a jak raz mu sie uda!?
sugar, a co robisz przy tyc produkcjach? :-)
atol znam to, ja tez zima nie lubie sie szwedac

takze dzis chyba zostane w domu, niby sa urodziny naszego starego przyjaciela w fajnym klubie (maj fejwryt), ale moja psiapsiola nie idzie, bo w szpitalu

lezy, a niespecjalnie znam reszte dziewczyn... a przeca nie bede z samymi facetami balowac, nie? no nie wiem, chyba sie wstrzymam...
i w ogole to mialam byc juz w szkole.. prace napisalam do 23.30, dumna z siebie na maksa, poszlam po drukare do szwagierki, wracam, a tam mi komp pierdyknal!!!!!!!!! a ja pisalam w je.banym wordpadzie, bo mielismy niedawno stawiany od nowa system i funfel nam zapomnial wgrac office'a!!! a w wordzie sie zapisuje samo wsio!!! i zapomnialam, ze tu trzeba co chwile klikac zapisz!!!!!!!!!!! myslalam, ze urodze swoje wnetrznosci z nerwow, do tego Maks mial jakis fakap (sugar

) o polnocy i chcial spac tylko z mamusia. wiec teraz musze pisac ta prace znowu!!!!!!!! mam tylko 1/3 zapisana :-( kurfaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
ale jak to mowia, jak sie nie ma w glowie, to trzeba miec w nogach. kurw.aaaaa
a temat iscie fascynujacy - obraz chrystusa w kilku roznych wierszach. no zyc nie umierac.






