reklama

mamusie grudniowe:)

kasia jedziemy do Szczyrku na tydzien

a do 3city wybieramy sie w czerwcu tradycyjnie, juz t zarezerwowa urlop od 11,06 do 5,07, moze na Heineken sie da pojsc?

T dzis ma wyjscie pracowe, tzn wizzair organizuje jakas bibe na miescie i paszol, a ja kwitne z dziecmi:dry:

w sumie nawet ok, nie lubie wychodzic nigdzie w zimie, za zimno mi:-p
 
reklama
maja mialam byc ale nam sie troche pokrzyzowaly plany
mialam jechac na szoping ale mamy maly fakap finansowy i musze przelozyc

nonek wpadaj smialo kiedy chcesz :tak:

roni nie ma zadnej tajemnicy :-) pracowalam czy pracuje przy roznych rzeczach , z duzych to pracowalam przy dwoch amerykanskich fabulach dla Fox Ent ktore byly w polsce i jakiejs polskiej , ale wlasciwie z doskoku
a tak to na biezaco cos tam robie przy jakichs sesjach foto, reklamowych etc
ale ostatnio byla przerwa wiec wracam powoli ;-)
a znam kilka osob bo pracujac w takim zawodzie dzieje sie to mimowolnie
moj facet tez tam pracuje, mnostwo moich znajomych tez wiec taki juz moj los ;-)
straszny szoubiznes ;-)
kilka osob znam tez ze szkoly filmowej w lodzi
no i tyle
mam nadzieje ze rozwialam Twoje domniemania :-)

dzisiaj byla u mnie pingwinek z mercedes i sara :)
bylo bardzo fajnie, mercunia jak zwykle sliczna i drobna, ignacy namietnie ja calowal i przytulal ciagle :cool2:
sara zupelnie inna niz siostra az jestem w szoku

moj maly dostal dzisiaj klapsa w tylek...
rzucil taka wiezyczka z klockow drewnianych i dostalo sie( na szczescie delikatnie) sarze ktora lezala na podlodze
szczescie w nieszczesciu bo mogla "dostac" centralnie w glowke a to ciezkie klocki
takze reakcja natychmiastowa mi sie wlaczyla
uch
 
no moj Filip wczoraj dostal za to samo mniej wiecej, czyli za zagrozenie zycia lub zdrowia Masia :dry: glupek maly lapie za oparcie chodzika, staje na kolkach i robi taka dzwignie - a maly leci do gory - nie wiem, czy dobrze wytlumaczylam, ogolnie niewiele brakowalo, zeby Maks byl do gory nogami w tym chodziku ze zlamanym karkiem. szok. juz trzeci raz tak zrobil, az dostal porzadnie w dupsko :wściekła/y: no wez, nie mam ich ciagle na oku, a jak raz mu sie uda!?

sugar, a co robisz przy tyc produkcjach? :-)

atol znam to, ja tez zima nie lubie sie szwedac :-D takze dzis chyba zostane w domu, niby sa urodziny naszego starego przyjaciela w fajnym klubie (maj fejwryt), ale moja psiapsiola nie idzie, bo w szpitalu :szok: lezy, a niespecjalnie znam reszte dziewczyn... a przeca nie bede z samymi facetami balowac, nie? no nie wiem, chyba sie wstrzymam...

i w ogole to mialam byc juz w szkole.. prace napisalam do 23.30, dumna z siebie na maksa, poszlam po drukare do szwagierki, wracam, a tam mi komp pierdyknal!!!!!!!!! a ja pisalam w je.banym wordpadzie, bo mielismy niedawno stawiany od nowa system i funfel nam zapomnial wgrac office'a!!! a w wordzie sie zapisuje samo wsio!!! i zapomnialam, ze tu trzeba co chwile klikac zapisz!!!!!!!!!!! myslalam, ze urodze swoje wnetrznosci z nerwow, do tego Maks mial jakis fakap (sugar :-D) o polnocy i chcial spac tylko z mamusia. wiec teraz musze pisac ta prace znowu!!!!!!!! mam tylko 1/3 zapisana :-( kurfaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
ale jak to mowia, jak sie nie ma w glowie, to trzeba miec w nogach. kurw.aaaaa
a temat iscie fascynujacy - obraz chrystusa w kilku roznych wierszach. no zyc nie umierac. :wściekła/y: :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
Kasia, moje tyz poszly, sasiad malo co mnie nie udusil ze szczescia ze przynioslam :-) (odchudza sie i rzuca palenie co mu nie idzie a zona go "glodzi")
ja sie glodze z wyboru ostatnio

sugar, no ja czaje ze Szymon jest tosc znany tu i tam, bo sama mialam okazje "zaslyszec" jak jeszcze nawet tu nie wlazilam
co prawda w szkole teatralniej nie studiowalam, ale przez pewien czas dosc intensywnie jezdzilam na warsztaty, wiec tez sie widzialo takie i smakie mordy, wiec jakies giga dziwne to dla mnie nie jest, wrecz przeciwnie, normalne
szczegolnie, ze bywacie na roznych imprach itp
mnie bardzij interesuje Twoja osoba (nie szou biznes i "gwiazd")
czyli jakie fabuly, co konkretnie robilas, jakie zdjecia, gdzie mozna zobaczyc, jakie programy/filmy/nie wiem co, bo sie nie znam?
jakie te zdjecia? bo widzialam raz kiedys chyba super foty z Zakopanego (chyba nawet pisalas ze robione telefonem), jakies dwa Szymona do jakiegos magazynu. Lubie strasznie ogladac i sluchac jak to wyglada z tej drugiej strony, gdzie co i jak :tak:

chce mi sie spac!!!!!!!1

Aenye, ja jeszcze pogadam z Markiem jak tu sie spiknac
ale pamietam
 
Atol słyszałaś już o Yaz Bayera ?

Wawianki proponuje spotkanie większą grupką : Atol , Sugar , Pingwinek , co myślicie ?

Ja wczoraj najzwyczajniej w świecie się uchlałam :-p poszłam do mojej fryzjerki z siatą breezerów i drinków sobieskiego ; wracając dokupiłam jeszcze dwa na drogę i jednego do domu i serio się ululałam . Miko miał dzień dziecka , bo już nie chciało mi się go kąpać , a ja w końcu pospałam w nocy :happy: i o dziwo bardzo dobrze się dziś czuję !

Aaa : Mikołaj też właśnie zaczął zadawać pytania : cziemu czerwone , cziemu zabrałaś , cziemu pada śnieg , cziemu ładne kolczyczki ? :sorry2:

Miłego dzionka Baby ;-)
 
HEJ

jestem, zyje :-D

w sumie już się zaklimatyzowaliśmy, jst fajnie, tylko my blokowi musimy sie przyzwyczaić, że jest mniej niż 25 stopni ;-):-D

Maja ma nowe koleżanki a najbardziej z dziewczyn cieszy się ...Michałek ;-)
dzieciaki ładnie spią w swoich łożeczkach więc luzik

W mnie czasem masakrycznie wkur... ale musimy się dotrzeć na nowo. Neta nie mamy, ale zaplanowane, że na wiosnę będziemy komuś kradli sygnał, bo tu dużo bezprzewodowych, niezabezpieczonych, ale W musi jakąś antene zrobić bo jak na razie sygnał za słaby i dupa

Buziam wszystkie mocniuteńko
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry