reklama

mamusie grudniowe:)

Uj szkarlatyna...wspolczuje.

Akwarium to kupa roboty, mielismy ponad 200litrowe a teraz zmienilismy na male wielokatne i jest ok. Ja od malego z rybkami wychowana jestem , Marik astrasznie lubila to wielkie , mogla bita godzine obserwowac rybki. Najlepiej doradzic sie specjalisty. My jak kupowalismy rybki to wywiad sprzedawca rzeprowadzil, zalozyl karte akwaryjna i mowil co po kolei mozna wpuszczac, jakie rosliny itd. Ogolnie doradzano nam ze najlepiej jak najmniej chemi ale wszystko zalezyod tega jaka macie wode. Polecam testy do wody.

Pyzak zasmarkana i pokasluje.
Pol balwana dzis ulepilam...juto skoncze i wrzuce fote. Podobno jeszcze wiecej sniegu u nas zapowiadaja.

Hehe ale jajka....wlasnie dzwonil do mnie teng gosc z agencji ktoremu odmowilam. Zaproponowal lepsze warunki:) pon-pt 9-18 nawet do 17.30 jesli trzeba bedzie i ewentualnie czasem sobota pracujaca. I to za 2000 rocznie wiecej niz wczesniej:) I blisko domu:)
Boziu az sie boje pomyslec...to wszystko takie piekne sie wydaje zei az nie moze byc prawdziwe i napewno zaraz cos sie spierdzieli.
 
reklama
Maju suuuuuuuper!!!:tak::-)

Kasu fajnie, że się udało:tak: no i przykry incydent:baffled:

Kasiu powodzenia akwariowego życzę:-D

Fak:wściekła/y: szkarlatyna:dry: szkoda młodego, a Maja nie miała też czasami tego właśnie??? :crazy:
 
brrr, ja miałam kiedyś nie rozpoznaną w pore szkarlatynę, dwóch lekarzy stwierdziło uczulenie mimo naszych sugestii że to szkarlatyna po przeczytaniu zwykłego poradnika dla rodziców z lat 80-tych:crazy: Nie leczona od początku spowodowała u mnie powikłanie w postaci zapalenia wątroby, 2 miesięcy w szpitalu, i kto wie czy nie kamieni w woreczku potem no i zrostów przez które podczas operacji dostałam krwotoku:crazy:

Dobrze że teraz w razie czego wiem, co może byc i będę się przy szkarlatynie upierać. Co nie zmienia faktu że 4 dzień od kontaktu Michałka z młodymi mija i nic na razie, mam nadzieję ze tak zostanie;-)
Swoją droga chciałam powiedziec ze Cosmo to super dziewczyna, młodziutka strasznie, Maja taka chudziutka ptaszynka śliczna a Michałek super dzidziuś;-)

AAA - i nie pochwaliłam gabinetu Kasi kate - jest rewelacyjny - taki nowoczesny, jednocześnie przytulny no i sama Kasia taka profesjonalistka, super było na herbatce, Asia nas zaprowadziła, jednocześnie oprowadzając po świdnicy;-) :tak:Asia - wielka buźka:tak::tak::tak:

Maja - super, ale dalej te warunki jakies takie.... a nie ma u was takiej opcji jak w Polsce - czyli pół etatu np? Ciężko tobie i Mai będzie nagle całe dnie bez siebie.... Wiem,że w tej chwili nie pomagam, ale negocjuj - widocznie im na Tobie zależy wiec masz asa w ękawie;-)
 
Współczuje szkarlatyny :-( no i życzę jak najszybszego powrotu do zdrowia Michałkowi !

Kasu świetnie , że chrzciny się udały :happy: Dzielna jesteś i tyle ! buźki !

Maja trzeba być dobrej myśli :tak: a na początek jakiś okres próbny ?? może warto spróbować , a jak Ci się nie spodoba i okaże się , ze tylko dla zachęty złote góry obiecali , to po prostu odejdziesz .

Pozdrawiam wszystkie cieplutko !
 
Joł u mnie kicha na maxa wiec nie bede truc atmosfery

Aenye, podaj mi kochana adreso dokladny, no i ze wzrotem za paczke to chyba oszalalas, w koncu to moja wina ze nie mam jak dojechac itp, jednak mozna bylo dac do Julki te ciuchy ;-)

Nieistotna kuku

Kasu fajnie ze wsio udane

Maja bedzie dobrze

Dita, Kate, Nona super ze spotkanie sie udalo :tak:
 
Roni, pw, babo ;-)

u nas Fiol 37,5 znowu. nie wiem, skad i co. ja pie.dole, mam juz dosc. :dry: ale znowu goraczka tylko. moze to zafakane trojki?? katar juz mu sie skonczyl,nic nie kaszle, no nie mam pojecia..

matko, szkarlatyny wspolczuje... kuzwa, ale ma cosmo pod gorke.. biedna dziewczyna :-( pozdrowcie ja ode mnie, pliz.. pamietam o orajelu, ale nigdzie nie ma juz :-(

poza tym mam w ch roboty w domu, z kazdego kata syf, musze posprzatac w szafach, ktos mnie kopnie?? bo juz drugi tydzien lekko sie zebrac nie moge.. mam sile tylko na ogarnianie z grubsza, kuzwa..

ale chcialam Masia pochwalic, ladnie siedzi, tylko cofnal sie w rozwoju i nie umie z siadu przejsc na czworaka :-D a wczesniej po sekundzie siedzenia juz lazikowal. smieszne :-D
i dzis kolejna noc cala u siebie przespal :-D
wypil o 23 270ml kaszki, o 3 w nocy 200ml kaszki i spal do 8 :-D
 
noo w koncu mam czas doczytac
Szkarlatyna:szok: wspolczuje Michasiowi bardzo i zycze zdrowka i zeby sie nikt nie zarazil

Maju super ze zaproponowal wiecej kasy za mniej godzin:tak:

Kasiu powodzenia z akwarium:tak:

Roniak nie doluj sie

Kamila buzka;-)

Anitka sciskam mocno:happy:

a u nas przeziebienie, Brunio wstal o 2 w nocy i stwierdzil ze chce bajke ogladac:baffled: zasnol o 7, fantastycznie. no i spi a ja spac juz nie moge:dry:
 
reklama
Hej
u nas jeszcze wieksza zima dzis...do tego mrozek:)

Z ta praca to zobacze...jak bedzie do d... to zmienie. Gdzies sie musze zaczepic poki co.
A do Pyzaka narazie moja mama przyjedzie wiec raczej powinno byc ok.
Dita pol etetu nas nie ratuje bo M roboty malo ma i wiekszosc narazie w domu siedzi.
A ja chec doswiadczenia troche na tym stanowisku zdsobyc i moze za ta sama kase do lepszej firmy na pol etatu wskoczyc.
Pyza gile do pasa a ja nie mam jak dojechac do apteki. Syrop czosnkowy zapodaje.Moze sie [olepszy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry