reklama

mamusie grudniowe:)

u mnie dziewczyny ogladaja mini mini i kolacyjka jest

chore obie, ale bez tragedii

moze kolejny raz bez lekarza sie obejdzie:sorry2:

mam nadzieje

od jutra sprzedaja bilety na Madonne, kolezanka ma wyczaic przez neta, jakiegos mam stresa ze nie dostaniemy:dry:
 
reklama
Atol trzymam kciuki za bilety coby sie udalo.

M mi zawalil caly przedpokoj kartonami...odkopalam droge do kompa hehe.
Kawke pykne i biore sie do roboty.
Firanki musze przerobic troche bo nie ta dlugosc.
 
Atol - też trzymam kciuki:tak::tak::tak:

Mnie moje młodsze dobija.:confused2:
Od kilku tygodni jest po prostu nieznośna.
Drze się cały czas o wszystko.
Np stanie przed regałem i zaczyna wrzeszczeć. Ja podchodze i pytam - podać ci coś? Co podać? A ona zaczyna jeszcze głośniej wrzeszczeć, tupać i skakac ze złości i krzyczeć tylko ,,daaaaaaj". Próbuę ją wziąć na ręce i mówię, ,,pokaz mi co ci dać"
A ona wyrywa się, jeszcze głośniej wrzeszczy i jeszcze głośniej ,,daaaaaaaj!!!!!!''
I tak jest ze wszystkim, rano o wstawanie, wieczorem o spanie, o kąpanie, o bajkę o wszystko. Jeszcze niedawno po prostu mówiła co dać ,,mamusiu, daj mi gazete/misia/ksiązeczke/ coś co n tym regale leżało. Teraz wstaję - słysze wrzask i awanture. Wracam z pracy - wrzask i awantura.
Jezu, ja już nie mam siły, gdzie sie podziało moje kochane dziecko????????
 
elouu
wlasnie wrocilam z pracy, zjedlismy kolacje, Brunio sie bajkuje, D. szykuje na trening, ja chwila relaksu z herbata przy bb
ale musze go isc klasc spac

cosmo 3 maj sie, duuuzo zdrowka i sil zycze
dita marsz po holtera:tak:
anitka widocznie lubi opiekunke:tak:
o sugar zazdroszcze sasiadow, ja zeby gdzies z malzem wyjsc musze do Polski jechac, teraz zebym mogla jechac na konwencje musimy mlodego do mojej sis pod Londyn zawiezc:baffled::dry: a na czym byliscie??
aenye zycze konca sraki;-)
atol musicie chyba szybko wykupic, bede 3 mam kciuki:-D

a propo paczkow nie zjadlam ani jednego:dry: lubie tylko polskie, nie chce mi sie isc do sklepu:sorry2:
 
Ostatnia edycja:
a ja jestem walnięta i przeczytałam wszystko, ponad 100 stron :-D

niestety nie mam takiej pamięci jak Dita więc nie skomentuje duuużej większości, tylko to co pamiętam

Patrycja gratuluję nowego czlonka rodziny, Nadia ładne imię :tak:

Roni co to za dieta, że zrzuciłas 6 kg? ja mam mega dużo do zrzucenia i już brak nadziei że kiedykolwiek to nastąpi no i fajna dziara :tak:

Nieistotna fany ten wypiekacz chlebka mi się też marzy, Taki ale na razie na marezniach się skończy

Sugar a Tobie zazdroszczę tego Szymona, please sklonuj mi go;-):-D


Michaś sra mi na potęgę już 11 kup zrobił, idą mu kolejne zeby jak będą szły w tak zaskakująco szybkim tempie to wszystkie wyjdą zanim orajel do nas dotrze :-D

Szkarlatyna młodego okazała się nie szkarlatyną tylko rumieniem zapalnym i nie potrzebnie brał dodatkowo 10 dni antybiotyku a Maja przy nim profilaktycznie :baffled:

Majka śpi od 18 ciekawe o której mi pobódke zrobi :blink:

Idę ululac młodego, ma teraz manie przeglądania się w lustrze i tak fajnie sobie krzyczy i sie chichra o buziakach nie wspomnę :rofl2:
 
ona wyrywa się, jeszcze głośniej wrzeszczy i jeszcze głośniej ,,daaaaaaaj!!!!!!''

U mnie też ostatnio jakaś makabra. Ja tam jak drze się mówię "mama krzykaczom nie daje niczego, trzeba się uspokoić i ładnie powiedzieć poproszę to mama da" i robię co mówię. W 90% przypadków nic mu nie daję bo się drze i nie wychodzi poza ten etap ;-) To chyba tak jest naprzemiennie, miesiąc grzeczne, miesiąc ryków, przynajmniej jakoś u mnie tak bywa. ;-)

My dziś zrobiliśmy akcję pączek, chyba usmażyłam z setkę pączków - 5 talerzy piramidek :-D Rodzina była pożerać. :-)

A ja dziś skończyłam drugą wersję doktoratu (w końcu), jutro idę do labu podrukować wytworzone pdfy
 
kasia, gratulacje!!! jaaaaaaaaaaaak ja marze o dniu obrony pracy mgr..na doktorat na bank sie nie porwe, bo praca naukowa szczegolnie w humanistyce to nie moja bajka, ale ciebie podziwiam!!! wow :-)
bosz, na humanie skonczylabym w okularkach - denkach i w jednej garsonce przez 40lat :szok: taki u nas powszechny stajl. :-D
nie do wiary, co ci ludzie wypisuja. ostatnio D zlapal jedna z moich ksiazek z teorii reklamy - niby mogloby sie wydawac przyjemne! - i uczynil zen glowna atrakcje imprezy :-D cytaty sluzyly za toasty :cool2:
nowomowa tylko dla humanistow zrozumiala. a niby to o jezyku i literaturze polskiej :-D i po co to?

dzis idziemy na bibke do mojej psiapsioly :-) mama przyjedzie na noc, kochana moja, zebym sie mogla wyspac..ufff :-)

Maks wciaga kolka cheerios.. juz z tym nie walcze, i tak Filip co chwile go nimi karmi.. chyba nic mu nie grozi, co?:dry:

cosmo, co za masakra z ta szkarlatyna!.. konowaly czy co?? i super, ze Majka lepiej je.. a co z W?
 
reklama
Witam sie porannie
Jezu nie wiem co sie dzieje z mała nie chce spac u siebie nie chce tez z nami chce na rekach boze juz nie wyrabiam ci noc to gozej dzisiaj spałam miedzy 2 a 4 od nowa co ja połoze płacze usnie to sie budzi sajgon jakis a nie chce zeby płakała bo filip wstanie i bede miała dwojke nie spiacych :confused: oddaje młodego dzis dla babci dwie noce bede ja szkolic z tym spaniem
Kasia Dita ja mam to samo wrzask o wszystko
zdrowka wszystkim
Ide po zapałki bo mi powieki opadają
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry