reklama

mamusie grudniowe:)

dokladnie u mnie to samo dita

teraz dziewczyny nawet nie chca spojrzec na danonki

a przesada niewskazana w zadna strone, cale nasze zycie jest niezdrowe:-p

niech mnie ktos dobije, mam tak obnizony nastroj ze szok, dobija mnie ta syfiasta pogoda, dobija mnie przeziebienie ciagnace sie drugi miesiac, jestem mega zmeczona:angry:

dobija mnie ilosc rzeczy ktore mam zrobic a nie mam kiedy lub nie mam sily:dry:

dobja mnie codziennosc, ciagle to samo i to samo

buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu:crazy:
 
reklama
hehe, atol - a u mnie dokładnie jak u ciebie z samopoczuciem - czuję się jak w kieracie
praca-dom-lekcje Ali-kasza Nat-tv-spanie-praca itd i tak od pół roku non stop:confused2:
To zmęczenie i wiosenne przesilenie, a z drugiej strony szkoda brać wolnego bo w taką pogodę to i tak się tylko w domu siedzi
Głowa do góry, od przyszłego tygodnia zapowiadają wiosnę!!!:tak:
 
Pingwinku witak :) dobrze ze juz Sarunia zdrowa i ze wszystko ok :tak:
Atol juz niedługo bedzie słonko ciepło zielono wiosna lato :-) wszystko sie bedzie chciało
Dita od pół roku to u mnie jest 6 pobudka kasza dla filipa cyc dla majki ogarniecie chałupy cyc ogarniecie siebie cyc drugie sniadanie filipa spacer cyc obiad zabawa z dziecmi cyc ogarnircie kolejne chałupy kapiel dzieci cyc kolacja dla filipa tv małe co nieco z M i spanie 2 godziny cyc spanie cyc spanie cyc spanie cyc spanie cyc ........:-D:-D:-D:-D cycowy dzien :-D:-D:-D nie teraz mam rozrywke bo wcina z butli i je obiad słoikowy
Ide spac bo zaraz bedzie cyc :-D:-D
aha sie pytam co na zmniejszenie laktacji? ze mniej karmic to wiem :-p
 
kamila, szalwia i tylko szalwia! slicznie wycisza laktacje :-) ja przy odstawianiu pilam jedna dziennie, czasem dwie. a jak mialam nawal czy grudki bolesne, to z dwoch saszetek.
kamila, zyc nie umierac, hehe, dobrze to pamietam, jak to niedawno i dawno zarazem juz bylo..

reszta jutro :-)
 
a ja obejrzalam u can dance ( a propos w niedziele spotkalam w knajpie zwyciezczynie poprzedniej edycji:-D), wyslalam do mai linki zakupowe z nexta i chyba ide w kimono

swoja droga z deka zaszalalam, kolezanka kupuje mi ciuchy w gapie, maja w nexcie, he he musze kasy naprodukowac w mojej drukarni:-p

normalnie tylko zakupy trzymaja mnie jeszcze przy zyciu, chyba jestem zakupoholiczka:sorry2:
 
Kamila, joł, szałwia :tak: A planujesz kończyć już cycolenie?

A propos zakupów, kasy i drukarni, były pracodawca mego męża postanowił nie płacić mu 5 tys, które mu wiszą, bo oni nie wiedzą z czego to wynika, że mają płacić. D. pół nocy nie spał z wqrwa. Żenua normalnie. No i też na tym skończyliśmy zakupy tej wiosny ;-)

A mi dziś dzieci jakoś ładnie spały, oba całą noc bez gadania i jęczenia. Święto :-)
 
i ja się witam:-)

mniej chora już:happy2:

serce boli, bo mnie kłuje bez powodu, ciśnienie OK
ale mam czasami zamazane widzenie i tachykardię
no i ten cukier u mnie był kiedyś bardzo poniżej normy
idę na badania w czwartek
zrobię tarczycę /w końcu:sorry2:/, cholesterol, cukier i wsio inne
zobaczymy co tam u mnie słychać:-D

lecę Was poczytać
 
reklama
Kate, no dajemy mu tydzień i generalnie ruszymy machinę, ale wiecie, wkurzające jak ci takie coś robi ktoś, kto tydzień temu łgał jaki to jest zadowolony z twojej pracy i w jakieś się super atmosferze rozstajemy i że oczywiście jak tylko przyjdą pieniądze od klienta to ci wszystko od razu przeleje...:baffled:

A ty Lucky co zmalowałaś że niewyspana?

Kate, pewnie wyjdzie z badań żeś zdrowa, a problemy z przepracowania ;-):-p
Ja kiedyś miałam takie kłucia i duszności - nerwicowe były (na studiach). Zamieszkałam z D. i przeszło do zera, terapeutyczny wpływ ma znaczy się na mnie. :happy2:

Jeny, Maciek mi śmiga turlając się po całym domu, normalnie szok. Pepe nie miał szans na pokonywanie odległości, bo mieszkaliśmy w kawalerce, ten za to zasuwa za dwóch :-D Wrzucam mu kupę zabawek w jednym miejscu, po pół godzinie są rozwleczone na 30m2. :-D I też mnie zaskoczyło, że ma tą samą ulubioną zabawkę co Pepe - kostkę Smiki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry