reklama

mamusie grudniowe:)

kasia, to u was slonce? :baffled: ja mialam dzis ambitny plan umyc okna, ale chyba na planie sie skonczy, bo cos mi wyglada, ze zaraz bedzie padac..

pepe z zegarkiem rewelacyjny!!!

ja dzisiaj mam dola :-( moj synek starszy juz jutro w nocy wyjezdza z moimi rodzicami, siostra i babcia do Egiptu.. na dwa tygodnie!!! w sumie to projektuje wiele problemow bezsensownie, ze niby sie zarazi sraczkorzygaczem (jakby w domu juz nie mial 3 razy), ze bedzie tesknil (na pewno, ale pociesza go szybciutko na pewno), ze bedzie na mnie zly, ze go 'zostawilam' (chyba przegiecie ;-) ). ale frajde bedzie mial ogromna, wygrzeje sie, uodporni, przezyje fajna przygode. kurde....... nie wiem, jak ja to wytrzymam! juz tesknie okropnie!!!

a Maskowi do kompletu masakrycznie ida zeby, w nocy mial trzy razy takie jazdy, ze az sie balam, ze jakis megachory, ale goraczki zero, kaszel odkatarowy.. wyl wnieboglosy, az wierzgal nozkami; brzuch chyba go nie bolal, bo rano normalnie zrobil 'zdrowa' kupke.. po zelu na zeby spokoj na pol godz, w koncu dalam mu paracetamol i zasnal na 4h ciurem. ehhhh

no nic, koniec mulenia, ide wieszac pranie i myc te pieprzone okna!
 
reklama
hej..

ja tez powinnam zabrac sie z okna ale mi sie tak nie chce, mimo ze pogoda sprzyja ;) ja mialam jakies 2 dni z zrzedu dola to chyba jakies wiosenne przesilenie, ale juz sie w miare pozbieralam, szczegolnie ze odwiedzila mnie moja ukochana psiapsiolka ze studiow ktora obecnie mieszka w Anglii i sobie fajnie posiedzialysmy, no i jeszcze w czwartek sie widzimy, a potem to jeszcze po swietach pewnie, ciesze sie jak nie wiem bo kocham ja muczo ale niestety widzimy sie ze 4 razy do roku tylko :(((

Aenye a w dlaczego nie jedziecie??
Powiem ci ze Agatka byla w zeszlym roku z moimi rodzicami i siostra ponad 2 tygodnie nad morzem, co prawda odwiedzilismy ja po tygodniu, ale na dobre wyszlo i jak wrocila to wcale nie byla obrazona, tylko fajnie wybawiona, opalona i w ogole bylo git, choc rozumiem co czujesz bo jak wyjezdzala to ryczalam jak bobr i nie moglam sie przyzwyczaic, ale pozniej bylo juz git, dasz rade zazywaj wolnosci ;)

a co sie dzieje z maja?? az tak bardzo zapracowana??
 
I ja sie witam
Jakos nie mam nastroju za dobrego. Nie wiem chyba tym swoim kolanem sie denerwuje. Sprzatania mam tyle,ze az strach, ale nie chce przeciazyc go ( tzn. kolana). Bo mnie pozniej sakramencko boli.

Aenye ile to ja bym dala zeby Manke ktos zabral choc na kilka dni. On na pewno nie bedzie tam szalal z rozpaczy. Jedzie ze swoja rodzina, zna wszystkich, tyle atrakcji. Zobaczysz.

Kasia_z Pepe swietny z zegarkami. Jaka dociekliwosc...

Ja dzis do Manki: Manka tu nie wolno chodzic w butach. Na to moje dziecko: moge skakac. Normalnie rece mi opadly.
 
hehe ja dziś rano przeniosłam swoje stanowisko pracy do ogrodu :happy: , ale właśnie ewakuowałam się do środka , bo praży niesamowicie ! suuuper ! pomijając fakt , że jestem okrutnie przeziębiona : zielone fluki do pasa , kaszel jak u gruźlika :confused2:

Pati nie dołkuj się !! Z dziadkami będzie najszczęśliwszy na świecie na pewno ! :tak:

Ditku nerwy w konserwy ! ;-)

Nonka :-D riposta Mańki powalająca !

Kasiu z Piotrka też niezły agent :-D

Mi już niewiele sprzątania przedświątecznego zostało i do soboty powinnam się wyrobić ;-)
 
Ja tez chce taki tani net buuu
mam z multimedii 1mb a jak sprawdzam to wiecznie ledwo 512 wychodzi (aDSL internet - měření rychlosti připojení k internetu | DSL.cz) porazka
a kasuja jak za zboze

U nas tak ładnie ze az wytrzymac w domu nie mozna, wiec ja w piaskownicy a dom syfem zarasta, i aukcje zalegaja 20 opon motocyklowych wystawilam wczoraj na raz, masa roboty

Aenye nie lam sie, dasz rade! Ale rozumiem Cie bo mam nature jak Ty, nie lubie sie z mlodym rozstawac
 
nieistotku, hehe, ja moge sie z nim rozstawac i czynie to chetnie, ale max dwie noce naraz byl beze mnie jak dotad!!
edit: a nie, raz ja bylam w Paridżi, ale wtedy bylo zbyt wiele atrakcji, no i 6 dni tylko..

dzieki dziewczyny za wsparcie :tak:
w pt urzadze sajgon sprzataniowy, z tesknoty ;-)
dzis nic nie wyszlo z mycia okien, bo Masiek dostal histerii masakrycznej, nie schodzil z rak, i tak z poltorej godziny. goraczki nic a nic, ledwie 37, ale w takim amoku jeszcze go nie widzialam :no: wiec zawiozlam do lekarza i co?? zapalenie ucha! po prostu miodzio! piekna pogoda, wreszcie mozna na spacer isc, a tu dupa..
ktos wie, czy przy tym mozna wyjsc na dwor? i kiedy? jak ustapia objawy, czy jest jakis okres ochronny?

no i oczywiscie znowu antybiotyk.. w tym roku juz drugi :-(

teraz spi, a ja chociaz powkladalam kwiaty w wazony, jeszcze nieostatecznie, bo troche musze dokupic galazek i frezji; umylam podloge (polecam cudowny ajax kwiaty wiosenne czy cos takiego, po prostu istne konwalie :szok: pachnie jak nie wiem, prawdziwa wiosna!), zrobilam ulubiona Fiolkowa zupke i chociaz z grubsza ogarnelam majdan.. bosz, a okna to sie same umyja w koncu chyba.. i kurz sie zetrze zewszad.. nie mowiac o porzadkach w szafach i garderobie.. i wystawieniu zalegajacych rzeczy na allegro..
duuupa..
 
No i ladna pogoda powiedziala gut baj. Zaraz chyba bedzie padac:eek:.

Nieistotna ja mam neta z iplusa i klne. Niestety nie mam zbyt wiele mozliwosci na moim zad upiu. podobno tu dociera jakis operator radiowy, ale ci co go maja tylko narzekaja, ze jak pogoda nie taka to nici z surfowania. Ale obok nas buduja szeregowki, blizniaki, moze jakis madry w koncu wpadnie na pomysl podciagniecia kabli telefonicznych:confused2:.
 
reklama
Agaton, nie jedziemy, bo kasy nie mamy ;-) chociaz w sumie tata mi proponowal, ze mi zafunduje, ale i tak juz dosc od nich dostajemy.. poza tym mamy teraz slub znajomych, musze ten panienski zorganizowac, D ma mase pracy, a ja ten kurs pisarski.. nie mowie, ze sie nie wahalam, ale jednak pojedziemy sobie po wakacjach sami, bez dzieci :-)

a z Maksem to sie odpoczac nie da niestety, maminy wisielec sie zrobil i mocno jest teraz aktywny i dla siebie niebezpieczny, bo gdzie moze, to wlezie. ostatnio zostawilam kawe, na szczescie juz zimna, i patrze, a ten normalnie w obu rekach trzyma kubek i pije :eek: oczywiscie polowe wylal, gulonik, ale i tak bylam w szoku, ze umie!

nonek
, a to pyskate stworzonko ci rosnie :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry