reklama

mamusie grudniowe:)

eee a co tu pisac, dzien jak co dzien,

tak narzekalam, jeczalam, to mam, Hanka sie obudzila z jakas mega dusznoscia, normalnie szczeka jak pies:eek:

albo ja ktos zarazil na placu zabaw jakims wirusem czy innym syfem, albo jakas astma fakin szit:crazy:

no i juz nudno nie jest:baffled::confused2:

ja to czekam na 11 czerwiec i smigamy do Gdyni do konca czerwca i kawalek lipca, kolezanki namawiaja tez na spa weekend w maju, ale nie wiem jak z kasa bedzie i z czasem przede wszystkim

spadywam pociwczyc
 
reklama
Hej dziewczyny :-)
Czytam czasem ale cos czasu brak na pisanie Majce zeby wychodza powitalismy dwie jedynki na swieta teraz reszta czyt, sajgon i mege maruda buczaca od rana
Filip sie rozgaduje :-) wkoncu
Suger współczuje migreny moja mama kiedys miewała ale od kiedy ma okulary to jej przeszło
Dita, Kate zazdroszcze hajduszoboszlo ja marze o jakims wyjezdzie gdzies mam nadzieje ze sie uda w lato na pare dni nad morze wyskoczyc
Nonek torma rewelacja :tak::tak: bardzo mi sie podoba
Atol gdzie do spa sie wybierasz jak coś? W warszawie? bo szukam czegos dla mamy na dzien matki :-)
Kasu gratuluje awansu:tak:
Aenya jak panienski :-p bom ciekawa
A ja czekam na @ w zwiazku z zakonczeniem cycolenia od trzech lat miałam tylko 2 razy :-D albo ciaza albo cyc :-D
Jade w poniedziałek do wawy ktos ma ochote na kawke? wracam we wtorek wieczorkiem
 
Hehe Kate...ja jak najbardziej za jestem. Podrzuc jakas lokalizacje tego jeziorka.
Myslimy jeszcze o jkaichs palmach ale sama nie wiem.

Sugar tez kiedys mialam bole migrenowe...powiem jedno prze..je..bane. Wspolczuje. U mnie eeg nic nie pokazalo. Jakos same przeszly. Obstawiam jednak skutki uboczne anty pigsow.

Dziadek przylecial zamiast o 23.30 to o 02.30wiec Maras padniety poszedl do pracy.
Marika rano wskoczyla mu do sypialni bo myslala ze to tata spi hehe no i dziadek nie pospal. Zaraz sie chyba na rower wybieraja a mama spokojnie do pracy na caly dzien:)
 
No dzis przesadzilam...dopiero wrocilam a zaczelam o 11.50
Do tego wkurzona jestem strasznie przez jednego goscia z pracy. Mam nadzieje ze goniedlugo wywala bo bije rekordy glupoty i obijania sie.
Lece spac bo padam
 
Helou,

Atol - to pewnie zapalenie krtani :tak: Jak duszności to zaopatrz się w nebulizator + steryd, żeby do szpitala nie jechać jak będzie atak. Mojego brata Lilu ma. W ogóle dziewczynki jakoś często mają. To taka skłonność do zapaleń krtani, jak się raz zdarzy to potem nawraca...

Kamila, zapraszam w nasze okolice :happy: Co prawda ciągle nie wiem, co ludzi ciągnie nad Bałtyk (drogo, zimno i brudne morze) ale jakoś wszystkich tu nosi ;-):-D

My też ząbkujemy, właśnie się wykluł pierwszy ząbek Maćkowi. :-)
ogólnie parę ostatnich dni z życiorysu... D. mama jest u nas od czwartku, więc jakoś nie siadam do kompa bo nie mam kiedy. Piotrek znów gryzie dzieci w żłobku, chcą nas z niego wywalić :no: Nikt sobie nie umie poradzić z tym... masakra. Wczoraj byliśmy w Teatrze Muzycznym, bo mój najmłodszy brat tańczył w "Jesus Christ Superstar" - mocno był śmieszny, bo ciągle się do nas pokątnie szczerzył (siedzieliśmy w drugim rzędzie) a czasem i pomachał. ;-) Jednak planuje już po sezonie skończyć z tańcem i się na coś przekwalifikować bo się mu znudziło, więc być może ostatni raz to był, co go widzieliśmy :sorry: Pozdrawiam!!!
 
u nas piekinie dzis, pospalam do 11:45 szok ;) bo Agatka znow do mojej mamy na 2 nocki wybyla, ojciec zrobil jej piaskownice i hustawke wiec ja ciagnie, w ogole dzisija niezla akcja byla, moj ojciec sie wkurzyl bo szwagier prawnik przyszedl mieli jakies umowy dla ojca tworzyc czy cos, no i przyszedl z Antkiem, a ten zawsze wyje ze mama i tata wiecie, wiec skoro akurat Agatka spala to mama moja wziela go na rowerek, a w miedzyczasie Agatka sie obudzila i plakala moj ojciec uslyszal i sie wkurzyl,ze on tu swoje biznesy ma a Agatka ryczy a mama z Antkiem na rowerze, i zadzwonil do mnie i pokrzykuje ze on tu zajety a dzieciaki mu wyja, wiec polecialam tam, a sytuacja opanowana mama juz wrocila i ogarnela dwojke, pozniej po calej akcji moj ojciec chodzil nabuzowany a Agatka do niego raz po raz teksty puszczala
"dziadku nie dobry jestes"
"dziadku dlaczego sie wkurzasz na moja mamusie"
"dziadku juz nie jestes nie dobry" i wszystko takim tonem ze myslalam ze ze smiechu pekne ;)

no wiec od wczoraj Agatka na nocce u babci a my siedzimy i byczymy sie, dzis przyszla do mnie ciotka Irma (czy ktos oglada serial IT crowd??? polecam goraco) czyli @ ale juz luz wczoraj mialam jakies akcje ryczenia i nawet brzuch nie boli ;)

Kasia z ja kocham polskie morze mimo ze brudne i zimne, ale plazy takich jak u nas ciezko uswiadczyc i ten klimat rybacki szczegolnie na polwyspie kocham ;) czyt. Kuznica

a tu cisza jak zwykle ostatnio...
 
ejo

u nas dusznosci jakos juz nie ma, ale mega suchy kaszel i nic wiecej, troche kataru:baffled:

oczywiscie Helena tez zaczela juz kaszlec:-(

jutro ostatni dzien urlopu naszej pracownicy to i wiecej luzu bede miala, bo tak to caly tydzien po swietach masakraaa

oj kasia z tym gryzieniem ciezko, a w domu gryzie???

moja Hanke na placu zabaw jakas dziewczynka ugryzla w reke, mnie przy tym nie bylo, tylko Tomek, moze i szczescie bo nie wiem co bym zrobila

normalnie tak ja uzarla ze prze pare dni slad byl:baffled::baffled::crazy::baffled:

nie mam pojecia jak z tym walczyc

Tomek z now w pracy ma maraton, 3 dni od11 do 21, potem jeden dzien wolny i wtedy lata od 11 do nocy, potem 4 dni 10-21, normalnie jakbym samotna matka byla:sorry:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry