hehe,
Agaton ;-)
poki co zapowiada sie fajnie, ale poczatki masakryczne, nie starczalo kasy na nic fajnego, ale udalo mi sie wyszperac wsrod znajomych rodzicow faceta, co ma m.in. wynajem limuzyn ;-) a ze z jego synem x lat wychowywalam sie niemal razem, na jednym podworcu i przy jednym nieraz stole, to sie udalo supercene zalatwic. tak bylby wieczor bez atrakcji

a tak to robimy start w domu, zarelko, pijanstwo do szalenstwa, ubrane w gorsety i inne stroje megawamp, a potem podjezdza white limousine i jedziemy nad morze wypic toast, stluc kieliszki i wrzucic do morza butelke z zyczeniami dla panny mlodej ;-)
a potem do fajowego klubu (siouxie 10), gdzie wynajelam cale pietro !!! za 150zl ;-) i to do wykorzystania w barze ;-) jestem zajebista
ja oczywista zaczytuje sie klasykami ;-) dickens, radcliffe, austen, siostry bronte ;-) to ostatnio na tapecie. do kompletu z prusem, orzeszkowa i sienkiewiczem, hehe ;-) uwielbiam!
maja, a to bez mojej zgody to co, thriller jakis fajny? ja lubie sobie cos takiego poczytac ;-)
mocno przejmujace sa cobena ksiazki, troche juz za duzo ich napisal jak na dobra literature ;-) (ostatnich nie czytalam, ale np jedyna szansa, najczarniejszy strach ;-) ) ale masakrycznie prowadzi watki, bo prostu schiza. polecam dla lubiacych detektywistyczno-thrillerowe popisy.
dobra, spadam :-) milego dnia