Roni, tylko spokojnie. My wiecznie na jakis niedoplatach w banku ( kredyt na dom). Jaki bank macie? Dziwie sie, ze macie jakies ubezpieczenie od niskiego wkladu wlasnego. My mamy na 100% i nie mamy takiego w ogole. No, ale niewazne. Dobrze byloby abyscie sie wybrali do banku, powiedzieli, ze w chwili obecnej nie macie takiej kasy. Ze macie dobra wole zaplacic, ale niestety teraz brak mozliwosci. Zapytajcie, czy mozna to zaplacic chocby w dwoch-trzech ratach. Dowiedzcie sie jakie macie mozliwosci. I spokojnie, bankowi tez zalezy na tym, abyscie utrzymali kredyt. Tak szybko banki nie dzialaja, zeby wycofywac kredyty. Bo dla nich to tez klopot. I naprawde powinni pojsc wam jakos na reke. Ja wiem doskonale jak sie czujesz.
Ja jesli o Kamile wlasnie pomyslalam o reumatoidalnym zapaleniu stawow i o...jakims innym badziewiu, ale to takie moje glupie skojarzenie.
U nas pizgawica jakich malo. Juz wczoraj wialo jak cholera. Ja od dluzszego czasu jestem poddenerwowana. Dzis czekam na wyniki czesci badan mojego taty. Strasznie sie o niego martwie.