reklama

mamusie grudniowe:)

Masiu i Matylko - STO LAT!!!

cosmo - trzymam kciuki za mamę. A co za operacja?

maja, kasia_z - hehe, normalnie od czasu do czasu taki wieczór bez chopa jak zbawienie:-D Co racja to racja:tak::-D
 
reklama
Dita wyciągali jej żyły żeby oczyścić, bo groził jej zator. Juz jest po i wszystko wporządku

aha zapomniałam, zbadałam w końcu hormony i oczywiście nawala mi tarczyca... biorę teraz leki, ale gin mnie załamał mówiac ze powrót do mojej dawnej figury może trwać nawet do 2 lat
 
Cosmo, dobrze że mama ok.

Ja dziś debiutowałam z dwójką na spacerze. Trochę było wrzasków ale generalnie Piotrek wybiegany Maciek wyspany, więc dało się :-) Oczywiście wróciliśmy to się ładnie zrobiło i słonecznie dopiero... Jeszcze moze po południu wyskoczymy... :happy2:
 
Cosmo witaj :) zdrówka dla mamy
Kasia no cos ty debiut dopiero? u nas norma juz ze młody lezie sam przy wozku mai :-) czasem mi zwiewa ale szybko stawiam go do pionu :-D
Mamy wstretna pogode dziaj i z tej okazji przeszłam na dietę :cool2: zobaczymy jak długo wytrwam
 
U mnie zawsze ktoś był, albo Darek albo mama, a wcześniej Pepe w żłobku siedział w dzień, więc chodziłam sama... No Piotrek dość zwiewa. Na szczęście nowy wózek dobrze sobie radzi na wertepach z trawy i psich kup ;-)
Co do diety to u mnie w lodówce siedzi pół tortu z wczorajszych urodzin mojego brata Maćka .... raczej dietowo małe szanse mam z moją słabą silną wolą ... :-D
 
Pozdrawiam Wszyskie:tak:, dawno mnie nie było, bo byłam na długaśnym urlopie z powodu wyjazdu mojej mamy do senatorium 3 tyg zaległego wykorzystałam, więc odizolowałam sie od rzeczywistości.
U nas wszystko ok. planujemy wakacje bardzo blisko nas nad jeziorem Białym, mozż macie jakieś kwatery sprawdone Ditka to Twoje tereny :tak:

Ja byłam u reumatologa, nagadał mi tak ,że mi w pięty weszło np. żebym sobie drugą ciążę z głowy wybiła, jakoś nie mam przekonania do jego diagnozy tzn toczeń, owszem mam antykoagulant tocznia, ale on świadczy o chorobie zakrzepowej a nie o toczniu jako chorobie, o chorobie świadczą przeciwciała ANA a ja ich nie mam, więc żeby stwierdzić chorobę trzeba zrobić inne badania, a on od tak ...zdołował mnie na maksa:confused:, idę prywatnie zobaczymy poszukam jakiegoś dobrego lekarza, ... bo teraz to poszłam do takiego co by w długo nie czekać na wizytę i mam za swoje,:baffled:
 
Kamila, chyba wszyscy się opalają ;-)
Z newsów - Piotrek się dostał do przedszkola koło domu, tego co chcieliśmy. Także super fajnie, szczególnie że nasi sąsiedzi z piętra będą mieli dwójkę chłopaków też w tym przedszkolu, jeden ma 3 latka, wiec z Pepe w grupie będzie :-)

Z dziwnych chorób z dziwnymi objawami u mojego D. zdiagnozowali chlamydię pneumoniae. M.in. też objawem jest zapalenie stawów. On akurat ma kaszel chroniczny... Straszne ścierwo, bo leczy się przez kilkuletnią wielolekową terapię :baffled:
Ale może w końcu mu minie ten kaszel wieloletni...
A propos kolejek to u nas są tak tydzień-dwa do specjalistów (D. nabrał skierowań i o dziwo nie ma terminów na październik mimo moich obaw), także zapraszam na wycieczkę szpitalno-turystyczną, dziewczyny ;-):-)
Kupiłam w końcu sobie tj Maćkowi wózek - Jet BabyDesign. Naprawdę fajny i duży. Szkoda że wcześniej nie wiedziałam o nim przy Pepe :happy2:
 
reklama
A jeszcze pytanko o sikanie, bo to u nas na topie ostatnio.
Sikały wam dzieci tak "nie do końca"? Bo u nas czasem Pepe siknie na toaletę, a potem popuszcza w majtki w ciągu paru minut po sikaniu...
A i się zablokował z kupą :( nie chce robić na kibelek, ale też nie chce robić do pieluchy, jakieś pomysły?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry