reklama

mamusie grudniowe:)

Ja własnie wróciłam z miasta, całą Iławe z mężem za prezentami obeszliśmy. Zlazłam się niesamowicie i mam nadzieję że chociaż w jakimś stopniu to wyjscie poskutkuje i przyśpieszy ten poród:dry: Mojemu synusiowi jednak jak narazie się nie śpieszy, pozostaje mi czekać.

Filip wychodź bo mamusia sie juz doczekać nie może!:wściekła/y::-D
 
reklama
WITAM WSZYSTKICH:-)
Jak miło jest przeczytać że kolejna mamusia już urodziła,a kiedy to moje maleństwo zechce przyjść na świat,tak bardzo chciałabym mieć to wszystko już za sobą i cieszyć się tym dzieciątkiem.Do rozwiązania mojej ciąży zostało mi jeszcze tylko 18 dni,czas szybko płynie więc mam nadzieję że te 18 dni zleci mi jak z płatka:-).
 
mój Filip chyba coś próbuje...:huh: Z mężem staramy się wyjątkowo aby maluszek szybciej się pojawił albo chociaz w terminie czyli 15go:happy2:
 
hej, Kate!!! jejku, chwal sie swoim cudkiem slicznym :-) obfotografuj nam tu ja z kazdej strony! i siebie - dla ciebie ogrroooooomne buziaki :-)

a ja rzygam :sick: ..................................................
feeeeelllll siiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiickkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkk

ble ble ble zolad podrazniony, sie nawet napic nie moge, bo wsio mi do gory podchodzi zaraz i kibel. a jestem glodna :-( zeby nie bylo, zjadlam rano - wyjatkowo!!! - sniadanko pozywne - chlebus z maseukiem i miodkiem, do tego heubatka, sok pomaranczowy i pomaranczka (po chwili). wszystko jak codzien. i normalnie dupa blada :-(

co robic? co zjesc? zielona herbata nawet mi nie pomaga...

a dzis kolejna tatusiowa imprezka, kuuuupa pysznego zarcia, sie cieszylam i co :wściekła/y: :wściekła/y: :wściekła/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry