reklama

mamusie grudniowe:)

Kinguś...słuchaj mam pytanko do Ciebie czy Ty wyszłaś już za mąż,bo wiesz piszesz tak słodko o Michale "mężuś"i nie podzieliłaś się z koleżanką taką wspaniałą nowiną:-) ogromne gratulacje!!!
 
reklama
Hi no więc jeżdżę autem cały czas i to nie mało, bo lubie jeździć;-). Właśnie siedzę w domu u siebie z moją mamą, ale zaraz jedziemy do domu do niej. Myszy ne widu ale ja na zimne dmucham. jak T. przyjedzie to sobie z nimi dobrze poradzi. Ja jestem póki co dziwnie nastawiona na samodzielne mieszkanie z gryzońkami:baffled::no:, chiba że miałabym malika Marwaków, albo kocie plemie Miłki.;-):-):tak:
Czuje się fajnie póki co, spałam od 4 w nocy do 7 am i jakoś poszło. Chodze jak balonik a na brzuszkach zaraz wstawię swoje zdjęcia.
A proos mamy prześliczne dzieciątak grudniowe!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:happy:
 
a ja wlasnie skonczylam ... ubierac choinke :-D

doszlam do wniosku, ze niewiadomo kiedy zaczne rodzic, nie wiem czy po porodzie bede miala czas, ochote i sile ... wiec mamy juz w domku swiateczne.
Mis przyjdzie z pracy to sie zdziwi ;-)

i powiem wam ze odrazu jakos nastroj wesoly sie robi !!

to wam pokaze:
dscf3291qh0.jpg


dscf3294au0.jpg


a takie kupilam nowe imprezowe babeczki

dscf3297oy5.jpg
 
Dzizus, kocham takie klimaty i kolory - kurewska - przepraszam - strażacka czerwień to jest to:tak::tak::tak:. Większość moich ostatnich zakupów jest w tym kolorze
A choinkę tez juz kupiliśmy (żywą) ale na razie stoi na dworze w wiadrze z wodą...
 
ja też mam choineczke już ubraną i też w kolorze czerwonym:-).
Agnieszka; od kąd zamieszkaliśmy razem z Michałem jesteśmy małżenstwem nie koniecznie na papierze.Ale nam narazie to wystarcza.

Wogóle dziś miałam chwilowego dołka, popłakulkałam sobie:-( ale już lepiej. To chyba normalne w ciąży
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry