reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
Aga!!!!!
A ja myślałam,ze ty juz urodziłaś.......
agnieszka - no to najlepiej by było, gdyby cię po prostu ,,wzięło" = zdążyłabyś do Olsztyna, no ale my ostatnie jesteśmy strrrrasznie oporne pod tym względem i chyba bez pieprzonego wywołania się nie obędzie..........
 
Hej mamusie 2 w 1 i te rozdwojone!
Agnieszka nie zmuszaj lubego do takiego porodu jak nie chce. Widocznie nie jest przygotowany psychicznie i pozniej moglabys miec klopoty. Ja mialam cc, Maciek widzial mala pierwszy, patrzyl jak mala waza itp. Jak sie obudzilam to tylko powiedzialam, ze chce mala zobaczyc i odrazu polozna poleciala po nia. Moglam ja miec przy sobie caly czas, dostawic do piersi mimo braku pokarmu. Ale to taki instynkt. Pozniej bylam zbyt zmeczona i obolala wiec poprosilam aby ja zabrali. Na drugi dzien mialam ja przy sobie jak tylko chcialam i zabierali ja jak chcialam odpoczac. Dopiero na 3 noc mialam ja przy sobie. Lozka byly okropne,sali rodzinnych brak. Szpital ogolnie beznadziejny ( pol klasztoru, pol szpitala). Na zadupiu. Ale opieka poloznych i pielegniarek Wroclaw to moglby pozazdroscic. Rewelacja! I ja jechalam na porod przeszlo 60 od Wrocka, bo tam pracowal moj lekarz. I dala rade. Zreszta z Julia bylo dokladnie to samo. Jechalam jeszcze dalej na porod, do swojego lekarza. I bylam tez zadowolona.
 
Zapomnialam sie pochwalic, mialam dzis miec szczepienie z Marianna. Nie wyszlo, bo strupek nie odpadl. Ale Mala wazy juz 4800! Przeszlo pol kio w dwa tygodnie! Nawet lekarka stwierdzila, ze Marianka lubi sobie pojesc...
 
Aga a ten termin z USG to kiedy Ci wyliczyli? Bo Kasia_z pisała że tylko usg sprzed 15 tyg daje relatywnie dobry termin porodu, a potem to już osobowość każdego maluszka.

Ja jeżeli się nic nie wykluje mam się zgłosić do szpitala dopiero 30 grudnia :no:
A opadnięciem brzuszka to nie zawsze jest norma. Ja nadal czuję malutką pod żebrami, mam cały czas zgagę, a brzuszek opadnięty ledwo cośmy dostrzegli z mężem, a i tak nie jesteśmy pewni czy to napewno to.
 
Aenye trzymam kciukasy jak najmocniej. Jak ktoś ma z nią kontakt smsowy to prosze pozdrówcie ją od Głuszka z majówek. Obyś jak najszybciej i jak najmniej bolesnie miała synka przy sobie!!!!!;-)
 
Witam ponownie:-)
No tak ja na 16 obiadek przygotowałam a tu lubego jeszcze nie ma,dzwonił że do Bydgoszczy go wysyłają musi zawieść jakieś pokrowce,zabiję jego szefostwo od 7 rano jak wyszedł tak go jeszcze nie ma i wróci dopiero gdzieś za godzinkę,co za ludzie go tam wysłali,zabiłabym:wściekła/y:!!!
Ja mimo wszystko będę rodzić tu w Iławie,boję się że jak zacznie się poród to nie zdążyłabym dojechać do Olsztyna.
Pisałam do Kingi85 smsa jak się czuję itd. opisała mi że ma już skurcze i stara się odpoczywać i nabiera sił do porodu,siedzi z zegarkiem w reku i odlicza czas od jednego skurczyka do drugiego,czeka aż miedzy jednym a drugim skurczem będzie odległość czasu 5minut i że teraz może się nieodzywać,no i wcale się dziewczynie nie dziwię bo zestresowana jest,myślę że dziś w nocy albo jakoś nad ranem Kinga urodzi,także życzę jej mało bolesnego porodu i trzymaj się Kinga.
 
...ja będę spadać dziewczyny,idę chwilkę Tv pooglądać
i na lubego czekać będę,mam nadzieję że już nie długo się pojawi w domku.Zyczę wszystkim spokojnej nocy i kolorowych snów.
Dobranoc kochane trzymam mocno kciukasy za dziewczyny które sa jeszcze 2w1.
Buziaki papa:-)
 
reklama
No to i sobie kurde pospałam.... Wstałam o 2, zdążyłam posprzątać światecznie co-nieco i nadal nie chce mi się spać...

A jak przeczytałam wiadomość od Roniaczka, to juz w ogóle chyba nie usnę...
tu to się jedno słowo nasuwa NARESZCIE - dziewczyna i tak się psychicznie ocierpiała...
Jaś chyba pobił wszelkie rekordy - 4520:)))))
Najważniejsze, że na świeta wrócą i szybciutko zapomną o tym okropnym oczekiwaniu.

Swoja drogą to niezły wysyp dzieciaczków w moim terminie 20.12.2006 - Luckymama, Roni, nie wiem, co z Aenye no i Atol miała cc mieć...

Nonek - ślicznie Majeranka rośnie, no ale skoro ona Jaśkowi Roni pisana, to musi jakoś nadrobić - wszka Jasiek pzy urodzeniu prawie tyle waży;)))) A jaki strupek nie odpadł???

A Natalia pierdzieli, nie wyłazi.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry