reklama

mamusie grudniowe:)

A z tymi ąbkami to serio, juz mogą się nasze dzidzie ślinić na maxa. Co prawda moja Ala miała dopiero 8 miesięcy jak się pierwszy wyrżnął, ale śliniła się i pakowała wszystko do buzi juz od 3 miesiąca.

i znam takie dziecko, które w wieku 4 miesięcy miało już 8 (słownie OSIEM) zębów!!!!:szok::szok::szok::-D

Aenye
- nic nie bój. Nasze dzieci do końca 3 miesiąca są podwójnie chronione , bo jeszcze działaja przeciwciała nabyte w brzuszku.
 
reklama
Laseczki kochane, czyli ślinienie jest objawem zblizajacego sie ząbkowania?? Moja ma 5 tygodni i ślini się na maksa, jak leży na boku to czasem kocyk mokry na 5cm i cala polowa glowci z uchem mokra. Ale to moze cos innego? ?? Ach moja tez piastki czasem wpycha, ale zazwyczaj robi tak jak jest glodna, ale teraz poobserwuje.

Nonek mam pytanko, pisalas kiedys jak wywolywalas kupcie? Ja robie masazyk, cwicze nozkami, ale nie pamietam co pisalas o cieplej wodzie-prosze wytlumacz raz jeszcze. Moja co 2-3 dni jak chce to az placze i sie zanosi, dalam wczoraj znowu 1/3 czopka i poszlo, ale nie chce ich naduzywac. Co prawda czopek sie nawet nie rozpuscil bo byl w pieluszce
Aenye nie martw sie nawet jak mama ciezko chora to radza caly czas karmic piersia i wogole sie bac ze sie zarazi bo dzidzius jest dobrze chroniony
 
Pingwinku ciepla woda z gruszki to juz ostatecznosc. Kladziesz sobie mala najlepiej nad wanna na kolanie i z gruszki dajesz troszke cieplej wody do pupy. Czyli taka mala lewatywka. Ale to mozna robic jak dzidzia naprawde dlugo nie robi kupki. Najlepiej pobudzac masazami i cwiczeniem rowerka. Poprzyciskac kolanka do brzusia i to z dosc odpowiednia sila. Aby mala sie naprezyla. Jesli ona jest juz caly czas na piersi to sprobuj przeczekac. Moze kupke robic raz na dobrych kilka dni. Jak bedziesz jej robic lewatywke zbyt czesto to moze sie zachwiac flora bakteryjna w jelicie grubym. Ja zaprzestalam jakiegokolwiek wywolywania i mala sama robi teraz raz na kilka dni.
Czas zabkowania to raczej dlugi okres przed nami. Choc na pewno dziaselka wczesniej juz zaczynaja doskwierac. Kazda, ktora ma osemki to pamieta jakie to upierdliwe i jak dlugo sie wyzyna.
 
Moja też się slini na potęge :-D
pingwinek moja jak ma problemy z brzuszkiem to robie jej ciepłą kąpiel 39-40 st. masuje ja po brzuszku i zawsze jak wyciagne na ręczniczek to jest kupsko :happy: że hej
 
Nonku ale co zrobic jak ona co 2-3 nocki az placze?? Jak ty robilas te cwiczonka z masazykiem to dawalo efekt w postaci kupci po jakim czasie?
Milka to jest tez pomysl, ale czy podobnie moze zadzialas termoforek dla dzieci??
 
Pingwinku masaz i cwiczenia chwile, ale co jakies pol godziny. I po kilku powtorzeniach jej wychodzilo. Ale kapiel tez bardzo dobrze robi, albo cieple oklady na brzuszek. I mozesz podawac espumisan, herbatki na trawienie i jak bardzo cierpi Viburcol do pupy.
 
mojtez sie slini i wklada raczki do buzi.
lekarka mowila ze to normalne i tak czesto dzeci maja nawet kilka miesiecy przed zabkowaniem.
takze nie ma sie co martwic zabkowaniem, jeszcze z etapu kolek nie wyszlysmy ;-)
a jesli chodzi o raczki to tez jest forma zabawy dla dzidzi.

acha a dziecko moze miec goraczke po kazdej szczepionce.
my bylismy na szczepieniu wczoraj , mial 6w1, naszczescie nic sie nie dzieje.
 
Kicia..to szczescie ze nic mu nie jest.
Moj po 6w1 czul sie beznadziejnie.
Nie dosc,ze mial goraczke dwa dni to jeszcze zwracal kilka razy.
Na szczescie juz jest oki
 
reklama
Asiu to raczej nie zalezy od szczepionki. jakby byl kluty kilka razy osobnymi szczepionkami prawdopodobnie reakcja bylaby taka sama.
lekarka mi mowila, ze niektore dzieci dobrze znosza szczepienia inne gorzej i maja wlasnie goraczke, wymioty, placzliwosc, sennosc, utrata apetytu itd
ja jak sie szczepilam przed ciaza na rozyczke, swinke i odre to tez mi mowili ze moge miec goraczke itd. u doroslego moze wystepowac a co dopiero u takiego maluszka.

takze sie nie przejmuj!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry