reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
A moja najedzona tak robi tez. Daje jej cyca, ale lipa. Denerwuje sie, nie chce. Daje smoka, wypluwa i znow piastka. Kurcze.
 
Moja też nie chce smoka nawet już ją oszukiwałam bo na smoka dawałam wit D3 to grzecznie wyssała witaminke i smoka wypluła :-D

To posmaruj czymś piąstki co by ich nie ssała :tak: może chrzanem ;-)
 
Hej,

Ilonkowy Fifolek ma katar... i muszą dłużej zostać w szpitalu... a tak to chyba OK, bo zatrudniła teściową do pomocy... dziś byłam na zakupach we Wrocku... czuję się bosko... a jakie wyprzedaże!!!
nonek miałam zadzwonić, co by my się spotkały... ale rodzina się doczepiła...
ale następnym razem na pewno zadzwonię i się spotkamy... obiecuję... a na basen idziemy w sobotę około 16:00
całuski....
jestem padnięta... dobranocka:)
 
Nonek mój Oliwier też wcina piąstki.. mało tego.. na dodatek strasznie się ślini, miał ostatnie dwa dni podwyższoną temperaturę, rzadszą kupkę i straszny nerwus się zrobił.. wszystko co uda mu się złapać wkłada do buźki i pociera o dziąsła.. Coś czuję, że on chce szybciej niż inne dzieci ząbkować..:baffled:
 
Fanti moja Julka dostala 4 zeby w dniu kiedy skonczyla 5 m-cy. Poprzednie dwa to byl istny koszmar. Kupy zielone, brodawki pogryzione do krwi, zero jedzenia. Ja w obcym kraju gdzie nikt nie mowi po ang ani po niem. Darcie sie kilkanascie godzin na dobe. Na pogotowiu jak lekarce wspomnialam o zebach ( Jula miala rowno 4,5 m-ca) to sie popukala w glowe. Powiedzial, ze to kolki. I koniec. Ja ryczalam razem z Jula. Tez wcinala sobie piastki. Ale jak przebily jej sie rownoczesnie te zeby to wszystko minelo. Wiec wcale bym sie nie zdziwila jak Majeranka zaczyna tez odczuwac swedziawke w buzi. Az sie zaczynam bac...
Kate ja nawet nie mialabym dzis sily i czasu sie spotkac. W sobote tez nie jestem pewna jak pojdzie mi namawianie meza na wyjazd szczegolnie, ze ja troche pokasluje.
Ogolnie moj maz pojechal sobie z kolega ze Stanow, ktorego dzis goscimy na nocny rajd po wroclawskich knajpach. ja siedze sobie w domu umordowana po pachy. I juz planuje jak sobie to odbije. Juz planuje wyjscie na jakies pokrecenie stopka z kolezankami z uczelni. Hmmm...fajnie jest pomarzyc.
 
Kulka- po 6w1..taka reakcja i ponoc kazde dziecie indywidualnie to znosi.Moj akurat mial goraczke.Dopiero na druga dobe mu zeszla...czyli dzis.Nareszcie!!!!!!

Milka..dodatkowe,tzn na wiruski pneumokoki..mozna zaczac juz w 6 tygodniu zycia dzidziusia,czyli przyjac szczepienie juz przy tym pierwszym z kalendarza szcepien.My zaczniemy przy nastepnym czyli za kolejne 6 tygodni i tak 3 razy co 6 tygodni.Tak za kazdym razem jak bede z nim szla na to podstawowe z kalendarza to przyjmuje dodatkowe odrazu.Czwarta i ostatnia dawka dopiero na drugi rok zycia.
Troche duzo tego klucia bedzie:-(
 
Moj maly tez czasto bierze piastki do buzi..i ostatnio rowniez zaczal sie slinic..toczy takie sliczne banki ze sliny...hehehe lobuziak
Wydaje mi sie ze to normalne i poprostu tak sie to wlasnie zaczyna.
No dziewczyny...juz niedlugo zaczną nam sie koszmary zabkowe,ale uwienczone jakze pieknym usmiechem.Najslodszy jest ten z dwoma dolnymi jedynkami..hihih:-) :-) :-)
 
uch
dajecie czadu
dzisiaj moj mlody poznal pradziadka
pradziadzius mega szczesliwy i przejety ( w koncu zachowany jego rod ;-)) wkleje foty, potem zostawilismy malego z ciocia na chwile i
pojechalismy kupic lodowke poniewaz nasza wypiela sie na nas totalnie ale sie okazalo ze jestesmy cipki wolowe i nie zmierzylismy co i jak :-p wiec lodowki nie kupilismy w koncu
 
reklama
jesu nie straszcie mnie tymi zabkami! moj tez sie slini cale dnie, malo zjada i jest nerwus straszny (nie marudzi cale dnie, tylko od czasu do czasu i nagle z totalnej ciszy robi sie mega wrzask)

a teraz lezy w lozeczku z wlaczona karuzelka tylko i patrzy sie w sufit. kurfa. a ja zmeczona, podziebiona i marze o snie. ale wiem, ze jak tylko przyloze glowe do poduchi, to on sie ocknie z wrzaskiem.

grrrrr.

swoja droga, podziebilam sie ;-( gardlo boli, miesnie, zimno sie robi... typowe.. na szczescie goraczki nie mam.. ale boje sie o malego ;-(((( boshe oby nie byl chory!
a jutro idziemy na szczepienie..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry