reklama

mamusie grudniowe:)

Jeszcze poczekaj, jak mala nie szaleje, nie placze z tego powodu to kupka sama przyjdzie. ja tez w to nie wierzylam, ale juz wiem, ze tak jest. To taki okres. Pozniej znow bedzie robila bez problemu.
Dobranoc wszystkim. Po wieczornych uzeraniach sie z dwiema dziewczynkami mam dosc. Biore ksiazeczke i do lozka:-)
 
reklama
Nieistotna ja jak wypije zwykłe pifko przed snem to mi się w nocy leje z cycków nawał mam jak złoto :-D
Co do mleczka to moja w szpitalu dostawała Nan 1 i było wszystko ok :tak: i czasem jak mnie nie ma a młoda wysiorbire odciągnięte to mąż jej jeszcze Nana daje i jest gites więc to chyba zależy już od dzidziusiowego brzuszka ;-)
pingwinek ja jak potrzebuje mleko to własnie odciągam w nocy bo w dzien się martwie, że mi na karmienie braknie :eek: i zawsze jak to robie to się zastanawiam dlaczego do cholery nie mam elektrycznego laktatora :-D
a z dwóch cyców wyciągne 100-150 ml :tak:
 
Uff, dawno mnie tu już nie było :-)
Nieistotku, u nas w szpitalu polecają Bebilon dla odmiany.
Mój Piotruś od trzech dni szaleje, zastanawiam się, czy nie chory, ale nie ma żadnych objawów - ani gorączki, gardło ok, katarek uznano za sapkę...
Rzuca się mi przy piersi, zbytnio nie je, a przy następnym karmieniu jak gdyby nigdy nic je normalnie. Budzi sie z płaczem, smoczek go zatyka i zasypia, jak próbuje piersi to nie chce ciągnąć tylko płacze... :no:
Boję się, że czymś się w tym szpitalu zakaził...
A jutro znowu szpital, mam nadzieje, że ostatni raz, idziemy na CUM, znowu cewnikowanie, już mi słabo na samą myśl... :sick: Biedulek, taki malutki...

Ja z obu piersi (jedna pierś po karmieniu, druga nie) wyciągam 150ml, ale mały na raz kiedyś zjadł 180 ml, a laktator nie opróżnia mi do końca piersi, więc de facto nie wiem. Trochę się boję powrotu do pracy, ale podobno można sobie odciągając łatwo uregulować produkcję mleczka. No mam nadzieję. Ja odciągam jak muszę rano, wtedy jest najwięcej. :happy:
 
Kasiu mam tez nadzieje ze juz ostatni raz do szpitala.
Po pierwsze sie pochwale. Mala spala od polnocy do 6! bez przerwy
Po drugie zeby bylo jeszcze to ja ja delikatnie obudzilam na karmienie bo cycki bolaly.
Po trzecie mala nauczyla sie puszczac baczki przez noc podczas snu. nie budzi sie za kazdym razem.
Po czwarte i najwazniejsze ze juz drugi raz nam sie udalo na nocne spanie USPIC MALA W JEJ WLASNYM LOZIU!!!! polozylismy ja niespiaca zgasilismy swiatlo i na zmiane ja i maz siedzielismy przy niej masowalismy brzuszek, albo delikatnie po glowce. wczoraj usnela po 40 minutach, ale i tak uwazam ze to WIELKI SUKCES i wierze ze bedzie coraz lepiej. a poza tym przez te dwie noce jak sie sama budzi w nocy to potrafi za chwile sama usnac. Wiec musze przyznac ze w ksiazce od Nonka tak pisali. ze tam gdzie dziecko usnie jak sie przebudzi i sprawdzi ze jest w tym samym miejscu to i samo dalej usnie. HURA.
W nocy sciagnelam z jednego cycka i wyszlo mi 80 ml. faktycznie laktator nie wyciaga do konca ale wtedy ja dociagam cycka juz recznie, a mleczko bedzie na wieczor , bo wieczorem musze dopajac. ale dzisiaj chyba trzasne piwko poznym popoludniem.
 
A ja uwielbiam gołsty;-) Jakoś w nie wierzę i Kulka nie można sie ich bać bo te niedobre to wyczują:tak:
Duchy nic złego nie zrobią jeśli się im na to nie pozwoli:-)
Ale koniec mądrowania.

Mleko Nieistotku faktycznie spróbuj ha, moze będzie łatwiej.:-) Ukochaj Filipka bardzo od nas. Bebiko omeno jest paskudne w smaku i troche smrodkuje, ale bardzo polecane przez nutricie, jako jeden z lepszych mlek zastępczych. bardzo się różni od mleka maminego i zapachem i smakiem i konsystencją, co nie każde dziecie zaakceptuje.:no: ;-)

Fanti jak odstawiłam Lila od piersi to mieliśmy nan i był dobry, a moja psiapsióła leciała na nim od początku i rewelacja. Wiec to nie złe mleko tylko dzieci inaczej na wszystko reagują. Chusteczki dzidziusia sensi właśnie kupiłam dla potrzeb Lila i fakt są ok, ale wolę jednak dla Minisia(czyli maleńkiego) pampersa sensitiva. Póki co nie miał kłopotów uczulenia więc niech tak zostanie.;-) :-)

Kasieńko ukochaj Piotrunia.

Pingwinku ja też się mogę własnie takim super osiągnięciem pochwalić!!!:happy: Miniś sam zasnął w łóżku, ale u nas po 15 minutach:-) gratuluję sukcesu!!!

Kate wszystkiego naj dla Natalki:laugh2:
 
Kurcze zazdroszcze moja zasypia na rękach lub w łóżku a potem ja przenoszę i śpi ładnie :tak: musze zacząć ćwiczyć zasypianie w łóżeczku bo potem będzie dupa zbita i trzeba będzie wzywac Super Nianie :-D

Kasia - uściskaj Piotrusia
 
reklama
Dajcie mi sile i cierpliwosc! Julke roznosi, Majeranka tez niespokojna, ja dostalam znow okres i zaraz wybuchne chyba. WRRRRRR.........:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry