sugar... jejku, ja sie prawie poryczalam przy kompie...
powiem ci jedno...
JA TEZ CHCE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
zazdroszcze ci normalnie tej wpadeczki... ja mojego m tak latwo nie namowie, tylko wpadka pozostaje (choc z moim apetytem na seks ostatnio jest slabo)...
I OGROOOOMNE GRATULACJE!!!! zobaczysz, radosc przyjdzie z czasem... pomysl o tych wszystkich wspanialych chwilach, ktore niedawno przezylas :-) ten maslany wzrok twojego synusia, ktory kocha cie bezwarunkowo za wszystko... bedziesz miala teraz dwa takie szkrabusie wpatrzone w ciebie jak w obrazek... do kompletu z trzecim, najwiekszym - twoim facetem, ktory chyba cie zje ze szczescia :-)
BRAWO!!!!