• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie i ich malenstwa 2009

reklama
ufffff nadrobilam:-)
widze ze dzieciaczki ladnie jedza, zabki rosna, stoja, chodza fotki tez cudowne i tylko tak dalej.......
u nas bez zmian oprocz tego ze coraz mniej czasu przez te prace:-( ale powoli wpadam w rytm co nie oznacza ze mi latwo sie rozstawac z Milanem:-(
wiosna pelna geba:-) dzis dwa spacery zaliczone bo az szkoda w domu siedziec:tak:
 
Dzien dobry:-):-):-)
Widze, ze cisza zaponowala, pewnie wszystkie na spacerkach dzis;-)
My niestety w domku Oliwia z katarem paskudnym wstala tylko nie wiem czy od przeziebienia czy od zebow...ale biedna sie meczy dzis:no::no:
 
Nam nie dane było pójść na spacerek, bo tatuś pojechał z wujkami na zakupy, bo autem wiadomo więcej rzeczy się weźmie, a mała zaraz pójdzie spać. Mała chyba skok rozwojowy przechodzi:-(, bo jej się mega maruda:-(:baffled: włączyła przedwczoraj i dłużej w dzień nie śpi. Ale nie jest najgorzej, no mleka też nie chce, ale obiadek i deserek wcina aż miło. Pewnie w nocy nadrobi mleczko
 
Porzeczkas współczuję... ale powiedz mi, od ząbków może też się katar porobić?? Oj
A ja dziś na pół dnia urwałam się na zakupy i wiecie co? Oczywiście pokupowałam nie to co miałam zamiar kupić ;) no prawie. Mariczka została z tatą, a jak wracałam, to oni akurat wychodzili, więc pozwoliłam sobie cały ich 2 godzinny spacer przeleżeć w wamnnie. I powiem że nie mam ani grama wyrzutów sumienia, że wymigałam się od opieki nad Dusią przez tyle czasu.

edit: A i o najważniejszym nie napisałam... Jedzenie łyżeczką opanowane już całkiem nieźle :) Wczoraj mniejszą porcję jadła pół godziny, dziś z trochę większą poradziłyśmy sobie w 15 minut, a jak się skończyła kaszka... zaczął się płacz, dopóki nie dopiła cycuchem. Pięknie bierze łyżeczkę do buzi i to co wpadnie do buzi od razu połyka, nie magazynuje, nie wypluwa :) Moja kochana zdolna dziewczynka, 3 dzień nauki i już takie postępy
 
Ostatnia edycja:
Porzeczkas współczuję... ale powiedz mi, od ząbków może też się katar porobić?? Oj
A ja dziś na pół dnia urwałam się na zakupy i wiecie co? Oczywiście pokupowałam nie to co miałam zamiar kupić ;) no prawie. Mariczka została z tatą, a jak wracałam, to oni akurat wychodzili, więc pozwoliłam sobie cały ich 2 godzinny spacer przeleżeć w wamnnie. I powiem że nie mam ani grama wyrzutów sumienia, że wymigałam się od opieki nad Dusią przez tyle czasu.

edit: A i o najważniejszym nie napisałam... Jedzenie łyżeczką opanowane już całkiem nieźle :) Wczoraj mniejszą porcję jadła pół godziny, dziś z trochę większą poradziłyśmy sobie w 15 minut, a jak się skończyła kaszka... zaczął się płacz, dopóki nie dopiła cycuchem. Pięknie bierze łyżeczkę do buzi i to co wpadnie do buzi od razu połyka, nie magazynuje, nie wypluwa :) Moja kochana zdolna dziewczynka, 3 dzień nauki i już takie postępy

No to swietnie, ze tak fajnie idzie jej jedzenie lyzeczka :-):-):-) Gratulujemy :-):-):-)
A co do kataru przy zabkowaniu to slyszlam, ze moze byc...ale Oliwia chyba z przeziebienia ma bo i mnie trafilo gardlo:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: ledwo gadam:no::no::no:
No i Oliwi stuknelo pol roczku oj jak ten czas leci jeszcze pamietam wakacje jak nie moglam sie doczekac kiedy sie pozbede brzucha a tu juz pol roczku szok....:szok::szok::szok:

Ach dzien dobry i milego dzionka zyczymy:-D:-D:-D
 
My też z katarem, już 3 tydzień, na szczęście już chyba przechodzi. Wczoraj rano zauważyłam, że Zuzi wyszła górna dwójka, w południe zrobiła się dziurka na prawej górnej jedynce a wieczorem na lewej jedynce. Dzisiaj już widać całe ząbki, ale mała strasznie wczoraj beczała i marudziła.
 
reklama
Czesc Dziewczyny,
Zdjecia dzieciaczkow sliczne!
Ja wczoraj poszlam na zakupy i kupilam Lukaszowi ubranka wiosenno-letnie: krotkie rekawki, spodenki, pizamki. uwielbiam ubierac malego w nowe ciuszki, wydaje sie tak jak by byl innym dzieckiem bo nowe ciuszki na nim :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry