• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie i ich malenstwa 2009

witam, moj synek zalapal katar. Niedzielna noc byla straszna bo maly sie czesto budzil gdyz nie mogl spac bo mial nos zatkany. Dzisiaj sie juz super czuje i zaczal juz mi szalec jak zawsze. Niestety mamusia teraz sie meczy z katarem :no:
 
reklama
A my dzisiaj po szczepionce:-(, Anusia miała potem do mnie taki żal, że jej krzywdę pozwoliłam zrobić:no::sorry:, ale jak tylko włożyłam ją do wózka to zasnęła. Teraz próbuje też, ale jakoś nie może i popłakuje:-(
 
Czesc Dziewczynki:-):-):-)
A co tutaj taki spokoj?? Oliwcia tez miala szczepienie w piatek, myslalam, ze jej nie zaszczepi lekarka bo jeszcze przeziebiona byla ale jednak stwierdzila, ze mozna...Niunka troszke poplakala i pozniej spala 3 godzinki, zostal jej jeszcze lekki katarek. Ta pogoda niepewna taka jest cieplo ale jak wiatr zawieje to zimno i nie wiadomo jak na podworek ubierac...Mysle zeby jakies witaminki na uodpornienie dla Oliwci dawac ale to chyba musze z lekarka pogadac o tym...
 
Wiosna to rzeczywiście mocno przeziębieniowy okres. Myślę że nie witaminki, a raczej probiotytki powinnaś dawać na odporność, ale to oczywiście decyzja lekarza.
A u nas torpeda szykuje się do startu, jak widać...
k,NDk3NDU1OTUsNDU1&#7.jpgk,NDk3NDU1OTUsNDU1&#7.jpg
 
reklama
dzs taki piekny byl dzien u nas,slonce,ponad 20 stopni, a z rana taka straszna wiadomosc!!! kiedy maz mi krzyknal z gory o tym co sie stalo,to przybieglam i spytalam czy oby nie zarty jakies?! nie wierzylam ze cos takiegoi moglo sie stac, i nie wierze nadal,to jakis koszmar.bardzo mi sutno gdy Mysle o rodzinach tych ludzi, ktorzy zgineli, wielkie prywatne tragedie. trzeba wierzyc ,ze to ma glebszy sens, ze cos naprawi da do myslenia... laczymy sie z rodzinami i POLAKAMI!!!!!!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry