• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie i ich malenstwa 2009

Tak 87 to mój rocznik.

Nam też idą ząbki. I Adaś wyje i popiskuje cały dzien. Do tego cały czas ma jezyk wywalony i nim miele. Śmiesznie mówi przez to. Może nagram filmik w wolnej chwili.
 
reklama
Zuzie zmierzyłami wychodzi mi 87 cm. Nie wiem czy dobrze?

Filmik jeszcze raz

[video=youtube;XSJXjhqk6-0]http://www.youtube.com/watch?v=XSJXjhqk6-0/[/video]

Niewiele na nim widać niestety, ale mam nadzieje słychać. Chciałam wam pokazać jak Zuzia ślicznie mówi: "r"
 
Ostatnia edycja:
Jeszcze mam taki. Na początku Zuzia mówi, potem Olek, Zuzia i razem. Słabo widać :(

[video=youtube;yFTWYoha22E]http://www.youtube.com/watch?v=yFTWYoha22E[/video]
 
scarlet no Zu jest niesamowita!!!!:szok: jak czysciutko:szok: to "rrrry":szok: super!!!!!

a Milan dzis maruda, nic nie chce jesc:-( tylko ryczy:-( boze wykonczona jestem:-( tyle dobrze ze sie przed snem usmiechnął do mnie i mi wynagrodził wszystkie trudy z całego dnia;-) a dzis jedlismy pierwszy raz jajecznice:-p nie powiem -smakowała Milanowi, ale to tyle co dzis zjadl:-( reszty tylko podziubał:-(
 
Nie no Zu jest mega fantastyczna!! Myślę że po części starsze rodzeństwo ciągnie ją w górę :)
Piszecie o odstawianiu od piersi, sama brałam pod uwagę ostatnio zostawienie karmienia tylko w nocy, ale Mariczka wchodzi w etap "tylko mama" i nawet od taty i ukochanej babci wyciąga rączki do mnie, więc chyba ograniczanie piersi odłożę o jakiś czas. Czytałyście o kryzysie separacyjnym u niemowląt? Może to właśnie to? W najbliższy weekend idę do szkoły i tak trochę się obawiam że będzie płakała jak na dłużej zniknę
 
Myślałam o zoo, może pogoda do tej pory się poprawi. No ale z drugiej strony nie iwem czy to dobry pomysł, bo pewnie będą tam dzikie tłumy....
 
Nie no Zu jest mega fantastyczna!! Myślę że po części starsze rodzeństwo ciągnie ją w górę :)
Piszecie o odstawianiu od piersi, sama brałam pod uwagę ostatnio zostawienie karmienia tylko w nocy, ale Mariczka wchodzi w etap "tylko mama" i nawet od taty i ukochanej babci wyciąga rączki do mnie, więc chyba ograniczanie piersi odłożę o jakiś czas. Czytałyście o kryzysie separacyjnym u niemowląt? Może to właśnie to? W najbliższy weekend idę do szkoły i tak trochę się obawiam że będzie płakała jak na dłużej zniknę

o kryzysie separacyjnym pierwszy raz właśnie tu usłyszałam i przerobiliśmy to:szok: było strasznie nic tylko mama, jak Milan sie bawił na dywanie ja koło niego musiałam siedziec jak poszłam np na fotel to juz był płacz i żałosne "mamamama" do nikogo nie chciał iść nawet do taty:-( ale na szczescie przeszło :tak: nie wiem ile prawdy w tym jest, ale akurat u nas sie cos takiego wydarzyło co mozna by pod ten kryzys podciagnac;-) tylko nie pamietam ile to trwało może 2-3 tyg ? jakos tak:tak: akurat miałam wrócić w tym czasie do pracy i niedosc ze mi samej było cieżko to jeszcze "to" doszło. lagajka musisz poprostu to przetrwac nie ma podobno zadnej metody ułatwiającej
 
reklama
Myślałam o zoo, może pogoda do tej pory się poprawi. No ale z drugiej strony nie iwem czy to dobry pomysł, bo pewnie będą tam dzikie tłumy....

tez przeszło mi przez mysl ZOO tylko własnie po pierwsze tłumy, po drugie pogoda:-( zastanawiałam sie nad Filharmonia Malucha, ale tu tez problem bo koncert letni dopiero 21 czerwca (jakos tak) i nie mam poza tym pomysłów chyba zostanę przy placu zabaw:-p;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry