Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

Jak to jest z jedzeniem dla dziecka, mogę mieć mleko rozrobione całą butelkę, czy muszę mieć w proszku, jeżeli chodzi o soczek to tylko 100 ml, czy może być cała nie otwarta butelka np. bobofruta. Lecę z 3 dzieci i słyszałam, że może być taka sytuacja, że nie będziemy siedzieć obok siebie 

, ale nie wiem ile w tym prawdy. Leki mogę mieć tylko w bagażu, który nadaję na lotnisku?? A cha i jeszcze jedna sprawa co z aparatem fotograficznym, piszą że nie może być w podręcznym ale przecież oni tak rzucają bagażami, że jak dam do walizki to nie wiem czy będzie potem cały. Wózek mogę mieć do samego końca i oddaję go dopiero przed wejściem na pokład?? i kiedy go dostaję?? Wiem, że dużo pytań, ale pierwszy raz lecę z Błażkiem więc proszę o wyrozumiałość i rady, opinie każda pomoc i informacja mile widziana.Witam:-)
Dziewczyny mam do Was pytanie, lecimy do mojego K. do Brukseli 29,06 z Katowic Wizzairem macie jakieś doświadczenia z tą linią??Jak to jest z jedzeniem dla dziecka, mogę mieć mleko rozrobione całą butelkę, czy muszę mieć w proszku, jeżeli chodzi o soczek to tylko 100 ml, czy może być cała nie otwarta butelka np. bobofruta. Lecę z 3 dzieci i słyszałam, że może być taka sytuacja, że nie będziemy siedzieć obok siebie
, ale nie wiem ile w tym prawdy. Leki mogę mieć tylko w bagażu, który nadaję na lotnisku?? A cha i jeszcze jedna sprawa co z aparatem fotograficznym, piszą że nie może być w podręcznym ale przecież oni tak rzucają bagażami, że jak dam do walizki to nie wiem czy będzie potem cały. Wózek mogę mieć do samego końca i oddaję go dopiero przed wejściem na pokład?? i kiedy go dostaję?? Wiem, że dużo pytań, ale pierwszy raz lecę z Błażkiem więc proszę o wyrozumiałość i rady, opinie każda pomoc i informacja mile widziana.
. Z aparatem to dziwne, bo my zawsze mamy w podręcznym i nawet zdjęcia w samolocie robimy. Ale mówię to Ryanair, gdzie maluszki do dwóch lat płacą 20 euro za bilet, mają miejsce na kolanach rodzica, podczas startu i lądowania są przypięte do Twojego pasa, mają swój, ale podczepia się go do pasa rodzica. Rodzice zawsze siedzą z dziećmi, ale Ty masz trójkę, więc hmmm, nie wiem, bo miejsc obok siebie jest 3
Scarlet - jak ladnie Zu sobie stoi :-) Ja tak prawde mowiac to sie nie moge doczekac jak Lukasz zacznie chodzic tylko i wylacznie z tego wzgledu, ze on chce non stop chodzic trzymajac sie mamy paluszkow (do chodzika juz absolutnie nie ma zainteresowania) i on by tak mogl caly dzien. Jak np. zmywam naczynia to on potrafi podraczkowac do mnie, podciagnac sie do pozycji stojacej przy moich nogach i potem wyciaga rece i prosi by z nim chodzic....jak mu odmowie to wielkie bunty sa...
zdarza sie to u was??? wzbogacił swoj zasob słow wiecej sylab wymawia wiec moze faktycznie to z tym zwiazane jesli w ogole wierzyc w jakies skoki rozwojowe u dzieci