diablica3010
mama na cały etat
Witam! Jak tak was czytam to mnie tez juz powoli sie zachciewa drugiego dzidulka.
Dzień dobry...
Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.
Ania Ślusarczyk (aniaslu)
Ja na szczescie nie bylam nacinana i chwala im za to. Wstalam od razu po porodzie z lozka porodowego ku szoku i krzyku poloznej, ze mam siadac na wozek. Ja nie wiedzialam, ze nie bylam nacieta, dopiero mm mi powiedzial po 2 dniach. Polozna mi powiedziala, ze mam wolac jak bede szla pod prysznic czy cos, ale ja moglam biegac..
No i w szpitalu tez sie nie wyspalam, ale na szczescie wypuscili mnie na drugi dzien po porodzie, czego w PL nie robia i dlatego tez nie chcialabym tam rodzic. To byla najgorsza i najnudniejsza doba w moim zyciu, siedzialam i wylam bo chcialam do domu...tego teraz boje sie najbardziej a teraz dodatkowo dojdzie to, ze bede tesknic za Patrykiem.. No ale tu wszystkich wypuszczaja do domu na drugi dzien, pozniej polozna do domu przychodzi.
Pajka powyzej 4kg i cesarka? moja kolezanka kilka mies temu urodzila tu w Dublinie naturalnie chlopca 4,800!
Ana - no, a ja pochodze z Czechowic k/Bielska ;-) hihi, sasiadki jestesmy ;-)
Pajka - podziwiam wytrwalosc, a wiadomo co mu bylo ze taki siny sie zrobil? Jeju! Ja tez mialam cholestaze ciazowa :/ swedzialo mnie choler...ie cale cialo, dlatego z powou cholestazy wywolywali mi porod. Podobno na 80% cholestaza wraca w drugiej ciazy.
Ollena - w UK/IE przewaznie nie nacinaja, a mnie musieli, bo podobno bardzo 'brzydko' bym pękła ;-) hehe cokolwiek to znaczy
alebur - na pewno juz niedlugo poczujesz :-)
diablica - witaj :-) napisz cos o sobie ;-)
u mnie decyzja o CC była o godzinie 12 , także od 04:00-12:00 rodziłam sn , potem podjęli decyzję . Skurcze miałam już tak częste , że położna powiedziała , że na jej oko za 0,5h będzie po wszystkim. Problem tkwił w tym , że mały nie chciał wyjść , a w trakcie cesarki okazało się , że pempowinę miał owiniętą wokół szyi, także dzięki Bogu , że skończyło się cc.
MOU ja uwazam, ze powinnas przestac mierzyc te temperatury i wyluzowac. Masz @ a dalej temp Ci jakies farmazony sugeruje i nadal rozmyslasz...ja bym zbzikowala i to konkretnie.
Rysica nie znam sie ale trzymam kciuki
ja Wam powiem szczerze, ze juz mam dosc ciazybrzuch mi zaczyna rosnac, w nic sie nie mieszcze, nawet rajtki mnie gniota
czuje sie w brzucgu dziwnie, ciezko, co chwile musze cos jesc i ogolnie samopoczucie takze psychiczne mam do dupy....ja chce juz koniec
![]()
Ja również w pierwszej ciąży czułsm się zdołowana psychicznie , ale z czasem to mija, nie przejmuj się. Jeśli masz taką możliwość , to pomaluj się ładnie , ubierz i idź na miasto pooglądać ciążowe ciuszki , być może sobie coś upatrzysz. Wtedy na pewno Twoje samopoczucie się poprawi.
Moje samopoczucie jest zupełnie normalne, w ogóle Was nie rozumiem o co chodzi...???