Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

Skakankę mój dostaje do ręki ale ze skakaniem jest różnie. Przyznam że mój syn więcej nad książką siedzi w przedszkolu niż 40 minut. Mają normalny podręcznik z literkami szlaczkami wiedzą o Polsce i przyrodzie itd... no i to chyba zgodnie z programem skoro szkoła zamawiała dla dzieci książki?...
Bo z tą szkołą to jest jak zwykle w Polsce,niby obnizyli poziom nauczenia ze względu na 6latki w szkole ale o tym że w 2klasie już poziom jest normalny+nadrabianie zaległości z 1klasy to nikt nie mówi.Według nowego systemu pierwszoklasista ma mieć tylko 40minut nauki w szkole,reszta to zabawy w grupie.Tylko każdy nauczyciel wie że po takim systemie nie da rady uczyć dzieci w 2klasie i nie oficjalnie zadają dodatkowo.My kupowalismy dodatkowe książki do prac w domu i nie ma tam naklejek i pierdoł tylko własnie dodawanie i odejmowanie do 20,układanie zdań itp.

Marcia on dopiero zaczął przedszkole i jest nowy w grupie przecież. Co do ćwiczenia rączki mój rozkręcił się po pół roku dopiero. Panie zwróciły uwagę że nie dociska kredek i prosiły żeby udostępnić mu kredki w domu. Przy czym uspokajały, że ma dużo czasu na to żeby się nauczyć i że jeszcze zdąży.Ale się rozpisalyscie!!! Ja weny nie mam bo zamiast świętować to jakiegoś doła mam. Byłam w przedszkolu na dni mamy ale Tymek był tak zastresowany że co chwila płakał że on chce do mamy zamiast śpiewać z dziećmi. Widzę że ma problemy adaptacyjne i już nie mam pomysłu co z tym zrobić. Każda nowość kończy się u niego płaczem i wycofaniem. A do tego jeszcze z manualnymi pracami sobie nie radzi i pani już straszy że będzie miał problemy w zerowe z rysowaniem i pisaniem.
Do tego jeszcze prace na budowie nam się poważnie opóźniaja i się z m poklocilam. A na koniec Tymek nagle znowu gorączki dostał. Ech wina nie mam, a chętnie bym się z Wami napila. Zamiast tego idę pozbywać i kładę się do łóżka.
A Ty co nic nie piszesz co u Ciebie? Jak zęby Michasia? Nadat tylko jeden? Jak starania?A u nas pochmurno i deszczowo :-( wlasnie sobie drzemiemy ;-)
Dzień się skończył bardzo późno dlatego jeszcze raz przepraszam, że was tyle przetrzymałam.