• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Kroczek - u mnie nie ma opcji, żeby Miśka przetrzymać. Jeśli nie zaśnie o swojej godzinie, to potem jest w stanie zasnąć bez względu na okoliczności (w czasie jedzenia, zabawy, na stojąco) i nie ma opcji, żeby go obudzić. Zresztą nie widzę celu odzyczajania - z Oliwią doszliśmy do etapu bez drzemki i po miesiącu w przedszkolu znów śpi w dzień.

Edysiek - chciałabym mieć tak jak Ty. Minio wstaje o 6 - 7, zasypia ok 10-12 na godzinę, czasem dwie, ale przed 21 nie zaśnie. Ech... Potrzebuje mniej snu niż ja ;-)

Madziolina - trzymam mocno kciuki, żeby tym razem wszystko się udało!

Auliya - nie miałam okazji Ci pogratulować :-) coraz częściej chciałabym, żeby "siostrzyczka" była już po tej stronie, a tu jeszcze prawie 3 miesiące...

Dużo zdrowia dla wszystkich chorych. Nas trzymało cały październik i kawałek listopada, na razie (odpukać) spokój.
 
reklama
Najlepsze życzenia dla wszystkich Katarzynek
12249601_533927806766146_3305913136363472729_n.jpg
 
Truskawkowa - trzymaj się jakoś. Nic tylko przerwać, bo lekarstwa na tą cholerę nie ma :(

DjMka - łączę się w bólu. U nas znów coś małej odbiło i nocki koszmar. A było naprawdę znośnie. Z soboty na niedzielę spałam 1,5h, następna noc 4 godziny, z poniedziałku na wtorek przerwa od 2:15 do dobrze po szóstej a jeszcze trzeba było iść do pracy i siedzieć do 2:30 w nocy:baffled:
Mąż mówił, że dziś w nocy też kiepsko spała.
Pełni nie ma, więc mam nadzieję, że to jakiś skok rozwojowy i jak E przetworzy wszystkie informacje to znów zacznie sypiać lepiej.
 
U mnie też noc koszmarna, małą zaczął męczyć w nocy kaszel i nie mogła spać, zasnęła przed 3, a ja o 5 musiałam wstać.
A najlepsze jest to, że w dzień wcale nie kaszle :baffled:

Truskawkowa zdrówka.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry