reklama

.:. Mamusie marzec 2014 .:.

No i wylicytowałam tą chustę za 131 zł odpadają koszty przesyłki bo z Lublina gadałam z babką prawie jej nie używała 2 razy próbowała wiązac ale jej to nie odpowiadało więc powinna być jak nowa.
 
reklama
Jagna no juz rano zobaczylam jakie olewactwo, spęd zrobili i zadowoleni a dzieci w dupie :-( najlepsze jest to, ze Kurczak chce jutro isc......a juz bylam gotowa go nie posyłac.............chyba, ze sie rozmyśli jeszcze.......

Joasia gratki zakupu :-D
 
Jagna będę bronić mojego publicznego przedszkola jest super nigdy nic paniom nie mogłam zarzucić dbaja o dzieci są sprawidliwe i nigdy w szpilkach ich nie widziałam itp no ale nie ma reguły bo sama pamiętam ze swojego przedszkola jak jedna pani potrafiła faworyzowac dzieci sowich znajomych a dla innych być niemiła.
 
Mamusia skąd ja to znam... Ile razy było tak ze Kacper miał i kalesony albo rajtuzy a te .... brały dzieciaki na dwór nie ubierając im tego:wściekła/y:
To ze -7 to jeszcze nie tragedia no ale dzieciaki muszą mieć cos pod spodniami... I to prawda co pisze Nifla. Obecnie jest obowiązek wychodzenia z dziecmi na dwór wg nowej podstawy programowej, no chyba ze ewidentnie pogoda nie sprzyja, sam mróz nie jest przeszkodą, no chyba ze by było z -15 to wtedy tak.
 
Joasia ja nie mówię że wszędzie tak jest, ale u nas to reguła, niestety:-(
Mamusia możne wymyśl coś lepszego niż w przedszkolu by zaproponowali;-)
Agnis podstawa podstawą, ale my nie wyrażamy zgody na ciąganie dzieci po błocie. A nasze słowo święte:tak: U nas jest 0 stopni od wczoraj mocny wiatr i ciapa:wściekła/y: Dzieciaki nie wyjdą
Nifla to że wyszły to oki, ale skarga na zadbanie o dzieci
 
Nifla spoko :-D norma w ciąży :-D W miescie obok w szpitalu tez takie maja sale. I dowiedzialam sie przez przypadek o tym ostatnio. Wiec może w wielu szpitalach tak jest tylko malo kto wie o takich.
Co do przedszkoli fakt ja doswiadczenia nie mam, ale czy publiczne czy nie wszsytkko zalezy od osób tam pracujących, jakie one mają podejscie. Tak jak i w wielu innych miejscach.
 
reklama
Doczytałam Was po pracy i jakoś tak zwróciłam uwagę na to, co mnie najbardziej interesuje, czyli temat tej nieszczęsnej wady wzroku :/ Przepraszam, że tak tylko o tym...


Joasia, no to dobrze, że miałaś znajomą okulistkę, ja jak chodziłam to zawsze do różnych i zawsze wszyscy mówili (tak do parę lat temu), że 100% będzie cc ze względu na wadę (minus kilkanaście dioptrii), a teraz poszłam na pewniaka po wskazanie, a oni mówią, że nfz wycofał krótkowzrocznosć z listy wskazań, i że NA PEWNO mi się nie pogorszy, bo to jest UDOWODNIONE. A mojej mamie się pogorszyło, cioci też, i dziesiątkom innych znajomych krótkowidzów. Ale nie mam żadnego okulisty, który by mi wypisał cc, poza tym moja gin mi powiedziała, że jak bym miała krótkowzroczność na skierowaniu, to i tak nie zrobią cc, bo nfz im nie zwróci za to kasy, więc w ogóle nie wezmą tego w szpitalu pod uwagę. Teraz tylko pękająca siatkówka jest wskazaniem.


Nikusia, a kiedy Twoja siostra rodziła? Bo od paru lat wada wzroku nie jest wskazaniem... tajemniczo nagle przestało to być ryzykiem, a chodzi zapewne o pieniądze na te cesarki... Widzisz, co ja mam powiedzieć, mam zmiany na siatkówce, zarośnięte pęknięcie i -13, -14, a żaden okulista (byłam u trzech) nie da mi wskazania, w dodatku dwóch ginekologów mi powiedziało, że i tak to wskazanie nie byłoby honorowane w szpitalu... Więc dla mnie poród ma dodatkowy dreszczyk adrenaliny- będę po nim widzieć albo nie :/


Także ogólnie widzicie, że ja raczej się muszę martwić, że mały się obrócił główką, bo w ten sposób nie mam wskazania pozaokulistycznego do cc... ale spróuję go namówić - ostatnio odwrócił sie dupką do wyjścia po tym, jak ze względu na szyjkę leżałam dwa dni z miednicą do góry, może mu się dół z górą pomylił :) SPróbuję go jeszcze tak oszukać!


Ech, jeszcze doczytałam Joasia, że Ci mówili, że od -10 jest skierowanie, no teraz nawet przy -20 nie ma :///// Aż się tym na nowo zdenerwowałam, bo już zaczęłam się godzić z tym, że to nieuknione i co ma być to będzie... No ale nie wiem skąd bym miała wytrzasnąć okulistę, który by mi dał wskazanie, i po drugie co on by tam musiał napisać, skoro krótkowzroczności nie honorują :/ Oni mówią, że "jest zbadane, że fizjologicznie po porodzie wada wzroku się nie powiększa", a jak mówię, że znam pełno osób, którym się powiększyła, to mówią, że to niemożliwe, bo to jest zbadane. I gadaj tu sobie. Łatwo im mówić, to nie ich oczy :/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry