Nikusia82
Fanka BB :)
DZIEŃ DOBRY!!!
Mam za sobą mega nie przespaną noc... wczoraj okazało się, że MAM GBS dodatniego .... siedziałam i ryczałam,


na zmianę z czytaniem wszystkich głupot jakie serwuje wujek google na temat zagrożenia dla mojego synka w przypadku zakażenia się podczas porodu...
NO ZAŁAMAŁAM SIĘ TOTALNIE... BO DOCZYTAŁAM, ŻE potrzeba na 4 godz. przed porodem dostać antybiotyk ....ALE SKĄD DO JASNEJ CHOLERY MAM wiedzieć, że za 4 godz. zacznie się poród???????????


No i teraz już chce mi się ryczeć, bo nie dość, że nie wiem gdzie jechać rodzić to jeszcze ta cholera GBS- dodatnia.
Uparłam się i chyba z szacunku do każdej tu piszącej postanowiłam przeczytać wszystko co od wczoraj pisałyście
Lecę doczytać...
Mam za sobą mega nie przespaną noc... wczoraj okazało się, że MAM GBS dodatniego .... siedziałam i ryczałam,



na zmianę z czytaniem wszystkich głupot jakie serwuje wujek google na temat zagrożenia dla mojego synka w przypadku zakażenia się podczas porodu...NO ZAŁAMAŁAM SIĘ TOTALNIE... BO DOCZYTAŁAM, ŻE potrzeba na 4 godz. przed porodem dostać antybiotyk ....ALE SKĄD DO JASNEJ CHOLERY MAM wiedzieć, że za 4 godz. zacznie się poród???????????



No i teraz już chce mi się ryczeć, bo nie dość, że nie wiem gdzie jechać rodzić to jeszcze ta cholera GBS- dodatnia. Uparłam się i chyba z szacunku do każdej tu piszącej postanowiłam przeczytać wszystko co od wczoraj pisałyście

Lecę doczytać...

musze tą Gwiazde rozruszac bo mnie wkurza juz.......................
położną załatwiłam ale dopiero za tydzień się z nią widzę i omówimy cały plan co i jak. Do położnej środowiskowej trafić nie mogę jakoś
bo tam gdzie jestem zdeklarowana przyjmuje od 8-10 codziennie potem ma wizyty patronażowe ale zastanawiam się czy on będzie do mnie taki kawał dojeżdżać czy mam zmienić w deklaracji na lokalną/osiedlową?


Przez te nerwy jeszcze prawie wywróciłam się na schodach na szczescie w ostatniej chwili zlapalam równowagę. :-(