ema51
Fanka BB :)
witam
co do przechowywania mleka w zamrażarce to też na szkole rodzenia była mowa o pół roku w temp -19...
a ja chciałam nawiązać do drzemek maluchów... Janek ma dwa sposoby... jak uśnie sam w łóżeczku lub leżaczku to jest ok i śpi ładnie jakieś 40 minut jednorazowo... jak jest płaczliwy i marudny to jest gorzej... bo kończy się na chwili noszenia niestety, a wtedy drzemka jest możliwa tylko w pozycji przedstawionej na zdjęciu...
![WP_20150226_08_58_01_Selfie[1].jpg WP_20150226_08_58_01_Selfie[1].jpg](https://fx1.bbstatic.pl/attachments/389/389778-da7af234e1cc3a6a26245e4717138c43.jpg?hash=2nryNOHMOm)
każda próba odłożenia malucha kończy się wybudzeniem... a na mamie nawet do godziny drzemki można się spodziewać... a ja wtedy kawa i odcinek ulubionego serialu
niby wiem że to nie jest rozsądne, ale co zrobić jak tak rozpaczliwie płacze?? niestety już rządzi mamą...
teraz też chyba w końcu zaczniemy systematyczne drzemki na spacerze... wczoraj po szczepieniu spacerek sobie zrobiliśmy bo grzecznie zaraz po wyjściu z przychodni usnął i spacerowaliśmy godzinkę...
na szczęście w nocy jest lepiej, bo odłożony do łóżeczka sam zasypia...teraz walczymy też z wieczornym usypianiem, bo czasami się buntuje... a nocne karmienia powoli nas opuszczają... odkąd skończył 3 miesiące tylko raz się obudził koło 4, a tak to ładnie śpi od około 20 - 21 do 6 - 7 rano
i czasami po jedzeniu jeszcze da pospać... ale nawet jak nie to jest dobrze, bo ja też szybko chodzę spać więc nie narzekam na niewyspanie
słonecznego dnia wszystkim życzę - u nas zapowiada się pięknie
co do przechowywania mleka w zamrażarce to też na szkole rodzenia była mowa o pół roku w temp -19...
a ja chciałam nawiązać do drzemek maluchów... Janek ma dwa sposoby... jak uśnie sam w łóżeczku lub leżaczku to jest ok i śpi ładnie jakieś 40 minut jednorazowo... jak jest płaczliwy i marudny to jest gorzej... bo kończy się na chwili noszenia niestety, a wtedy drzemka jest możliwa tylko w pozycji przedstawionej na zdjęciu...
![WP_20150226_08_58_01_Selfie[1].jpg WP_20150226_08_58_01_Selfie[1].jpg](https://fx1.bbstatic.pl/attachments/389/389778-da7af234e1cc3a6a26245e4717138c43.jpg?hash=2nryNOHMOm)
każda próba odłożenia malucha kończy się wybudzeniem... a na mamie nawet do godziny drzemki można się spodziewać... a ja wtedy kawa i odcinek ulubionego serialu
niby wiem że to nie jest rozsądne, ale co zrobić jak tak rozpaczliwie płacze?? niestety już rządzi mamą...
teraz też chyba w końcu zaczniemy systematyczne drzemki na spacerze... wczoraj po szczepieniu spacerek sobie zrobiliśmy bo grzecznie zaraz po wyjściu z przychodni usnął i spacerowaliśmy godzinkę...
na szczęście w nocy jest lepiej, bo odłożony do łóżeczka sam zasypia...teraz walczymy też z wieczornym usypianiem, bo czasami się buntuje... a nocne karmienia powoli nas opuszczają... odkąd skończył 3 miesiące tylko raz się obudził koło 4, a tak to ładnie śpi od około 20 - 21 do 6 - 7 rano
słonecznego dnia wszystkim życzę - u nas zapowiada się pięknie