reklama

MAMUSIE po IN-Vitro

Sam więc jednak mleczko mamy jest najlepsze :-).
a ja dziś dzień kobiet spędziłam ma sportowo u nad w mieście co toku 8stać odbywa się bieg z okazji dnia kobiet w tamtym roku nie mogłam biec bo wiadomo marcysia w brzuszku ale obiecałam sobie że w tym pobiegnie i dałam radę 5 km za mną może pierwsza nie byłam ale ukończyłam :-D
 
reklama
Maszia woow gratuluje 5 km naprawde podziwiam. Ja już soszłam do wagi sprzed ciąży ale jednak nie to cialo co liedyś a tak mi ciężko się zebrać na ćwiczenia a tu sezon bikini nie długo ;)
Dzień kobiet jak dzień kobiwt ale ja jak pomyśle że 26.05 będe pierwszy raz obchodzić to zaszczytne śwoęto to aż mi się chce płakać myślałam że nigdy mi to nie będzie dane ;)
Dziewczyny musze Wam powoedzieć że u mnie sloiczki babydream wygruwają dziś był kurczak z dynią i ryżem mały tak zajadał że szok ;)
 
hmm... zawsze myślałam, że mm trzeba podać zaraz po przygotowaniu... teraz doczytałam na puszce, że wykorzystać do 2 godzin po przygotowaniu... czyli skoro mały robi mi problem teraz po kąpaniu, to mleko ma jeszcze czas na szczęście, bo już chciałam wylewać i przygotowywać się na robienie nowego za jakąś godzinkę...
ale czy te 2 godz to mmoże spędzić w podgrzewaczu??
 
To zalezy od mleka. Na bebilonie jest napisane, ze do 2 godzin, ale nie powinno czekac w podgrzewaczu i nie powinno sie mleka podgrzewac wiecej niz raz, bo przy kazdym podgrzewaniu traci troche wartosci odzywczych.
Kiedys sporo o tym czytalam, bo maly mi notorycznie nie dojadal.
 
ja daję mleko do 2 h. Jak mała nie chce jeść a mam tak często to nie wrzuca do podgrzewacza, podgrzewam bezpośrednio przed podanie max 40 st. Nie powinno być cały czas w podgrzewarzu.
 
Lilka jak wystygnie to jest w temp pokojowej i jest ok. Ja często robie mleko małemu w nocy wczesniej bo nie chce zeby sie rozbudzil albo za niczym zrobie to on usnie i jesli nie mina dwie godziny to apooojnie mu daje i nic sie nie dzieje ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry