Cześć dziewczyny
W temacie wagi i dokarmiania to ja jeszcze jestem zielona, natomiast wiem, że Madzia chodzi do chyba najlepszego pediatry u nas wiec coś na rzeczy jest i dobrze, że tego nie lekceważy.
Ja sie boje ze bede mieć odwrotny problem - że Gocha za gruba. Może pozycze dzis wage i ja zwaze z ciekawości ale kawał babki z niej.
Ja niestety od kilku dni chora a dziś w nocy Gosia zaczęła kaszleć i prycha mi, mało też zjadła, na szczęscie goraczki nie ma no i czekamy na pediatre. Cholera w środę miałam ja szczepić a coś czuje ze nic z tego, potem wyjezdzamy i sie wszystko tak przesunie ze nie zdaze jej zaszczepic na rota ;/
No i ta perspktywa kilku dni non stop w domu ..... wrrr.