reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

MAMUSIE po IN-Vitro

Madzia, wiem , że łatwo powiedzieć, bo ja tez nieraz się bez sensu zamartwiam, ale chyba dałaś się trochę temu pediatrze zwariować, nie zamartwiaj się kobieto! Dzieci jedzą raz więcej raz mniej, a Marcysia ma całkiem ładna wagę :) Filip jednego dnia zjada mleczka po 180, a drugiego 100-120, i to jest ok :) napewno teń prof, jest świetny i też się do niego wybiorę jak kiedykolwiek Filip będzie np. chory, ale tutaj niepotrzebnie Cię nastraszył. Po coś te siatki centylowe są i Marcysia się w nich mieści :) dr Ostrowska Iwaniuk ostatnio nam tłumaczyła, że najważniejsze, żeby dziecko szło równomiernie centylami, a najgorzej jakieś skoki dziecku urządzać. Jakieś nagłe tycie czy chudnięcie.
Jeśli chodzi o wprowadzanie jedzonka to nie pieściłam się z tym za bardzo. Marchewke podałam jakoś parę dni przed 4 miesiącem, po kilku dniach (ok 3) dodałam kaszkę na noc. Najpierw jedną łyżkę stołową do 150ml, drugiego dnia 2 łyżki, teraz już 3. Jedzonko inne też dość szybko, po marchewce następnego dnia dynię, następnego marchew+ziemniaczki i zaczęłam podawać owoce na podwieczorek. Pierwsze jabłuszko, potem banan, morela, gruszka, winogron, jagoda w różnych konstelacjach. Niestety nie udało się wprowadzać po łyżeczce, bo od razu całe miseczki albo słoiczki pochłaniał. Filip jak poznał te wszystkie smaki to mu się picie wody odwidziało :/ dlatego podaję soczki pół na pół z wodą. Tylko on na każde jedzenie dobrze reaguje, nic go nie uczula, a Marcysia ma jednak jakieś przygody z mleczkiem, więc może bardziej troszkę uważaj. Ale nie daj się zwariować :) Widziałam Marcysię jakiś czas temu i nic jej nie brakuje, fajna, nie za "puszysta" dziewczynka :)
 
Ostatnia edycja:
reklama
oj dyskusja o posiłkach:) już niedługo nas też temat będzie dotyczył, więc wczytuję się w was konkretnie:) chociaż bardzo różne są informacje w poradnikach i w internecie... niekiedy że po skończonym 3 miesiącu, niekiedy że dopiero w 6... duża rozbieżność - będzie trzeba się jakoś zdecydować...
 
Madzia Ola jak miała 3 miesiace ważyła 5710 więc mniej niż Marcysia no i Olusia w tym wieku rzadko wypijała 120 ml chyba tylko na noc a tak w dzień robiłam 90 a wypijała 60 i też mniej więcej co 3-4 godziny jadła choć zdarzało się i 6 godzin przerwy bo przed porannym spacerem nie chciała a potem spała 3 godziny .
 
Madzia tak jak pisze Lenka nie daj się zwariować. A jeśli chodzi o spanie w dzień to też to przechodziłam i u nas pomogło na początku spanie z małym tzn. połóż się z małą jak będzie Cię czuła to może się nie przebudzi a dwa zaciemniam pokój na drzemkę i Miłosz śpi od 13 do 15 czasem do 14.30 a był taki okres źe nie spał dĺużej niż 20 min.
Lenka w takim razie baaardzo zazdroszczę tych nocek ja mam przynajmniej wieczorki dla siebie bo mały zazwyczaj już o 20 śpi ;)
 
Lenka ja zanim poszłam do Rudnickiego to już widziałam że mała troszkę za mało je. Przy szczepienia dr Ostrowska nie robiła problemu z wagą. Do Rudnickiego poszliśmy ze skórą bo mimo że mała jest na bebilonie pepti to skórkę nadal ma bardzo atopowa. Po takim czasie powinno to się już zmienić i rudnicki zaczął szukać przyczyny i może waga jest tu problemem i trzeba będzie jak najszybciej wprowadzić pokarmy stałe całkowicie bez jakiegokolwiek mleka. W każdym bądź razie m prowadzić dzienniczek ile je marcysia komputery się co 3 dni i robimy morfologię i tshop i zobaczymy. Ja mam bardzo złe doświadczenie z nietolerancją mleka bo mój syn przez to dostał zapalenia płuc i tylko rudnicki rozpoznał ze to od mleka krowiego e szpitalu mało mi 6 tygodniowego dziecka nie wykończył. Więc wierzę temu facetowi bo coś jest na rzeczy skoro skórka się nie poprawia a mu od miesiąca na pepti.
 
Majka ty mówisz że malutki ma drzemkę w domu między 12-13 my zazwyczaj o tej porze jesteśmy na spacerze i marcysia śpi e łóżeczku ze 3 h u nas problem popołudniowy tak około 18 ona jest zmęczona i nie może zasnąć. A do południa to bez problemu.
 
reklama
Dziewczyny - byl u nas lekarz ok 14 i wszystko bylo ok. Od ok 17 kaszel wrocil ze zdwojona sila i katar tez. Lekarz byl ponownie o 20 no i juz gardlo czerwone i jakas infekcja jest. Kurde dobrze czulam rano ze cos nie tak jest :/ Goska dostala dwa syropy, calcium i nasivin i podowjina dawke wit C. No i modlimy sie zeby nie poszlo dalej.
Co do zasypiania w dzien - u nas tez dziala polozenie sie razem z mala jal marudzi - zawsze wtedy zasnie. Niestety ja tez ;)
 
Do góry