Hej, widzę że temat jedzenia i spania, to i ja się przyłączę.
Dzisiaj byliśmy na kontroli wagi u lekarza, bo ostatnio na szczepieniu też nam pani dr. powiedziała, że coś za mało przybiera na wadze.
Więc karnie po 3 tygodniach się stawiłam i od tego czasu Michaś przybrał 0,5kg więc całkiem ok. Waży już 6100g ale jest strasznie długi i chudy, zakładam mu już ubranka na 68-74.
Miałam z nim iść dzisiaj na rehabilitację na nfz, bo nie bardzo chciał główkę na brzuszku podnosić i patrzył głównie w jedną stronę, ale to było miesiąc temu, bo tyle się czeka na wizytę i teraz już i główkę podnosi i nią kręci w każdą stronę więc nie wiem czy nie odpuszczę tej wizyty.
Ponadto nie mogę Małego drania utrzymać, bo strasznie się ciągnie do siadania.
a co do spania, to u nas wygląda to tak wczoraj zasnął ok. 19:30(jak na niego to późno, bo czasami nam pada o 17:00), o 21 nakarmiłam go na śpiocha, zbudził się o 4 rano zjadł 140ml i poszedł spać od razu, zbudził się o 8:00.
Nie wiem jak Wy to robicie, że Wasze dzieci przesypiają po tyle godzin, u nas 7 godzin ciurkiem to max.