Madzia to rzeczywiście musicie trochę bardziej uważać na jedzonko
i zobaczysz jak przyjdą stałe pokarmy będziesz spokojniejsza, jak np. Filip mi wypije za mało mleczka to daję jeszcze np. pół bio bananka, czasem całego i wiem, ze już jest porządnie nasycony
Esiek, kurcze dobrze, że miałaś nosa! Mam nadzieję, że lekarstwa zatrzymają szybko infekcję. Ale mi stracha napędziłaś, ja dziś dostałam antybiotyk na zapalenie gardła i strasznie się obawiam, żeby Filip czegoś też nie złapał :/ ale praktycznie nie zdejmuję maseczki w domu, no tylko jak jem lub piję
Bzibziok idź na rehabilitację, chociaż tylko, żeby Ci pokazali różne fajne ćwiczenia z dzieckiem. Filip też był na konsultacji, bo miał ulubioną jedna stronę ciała i rehabilitacja nie jest potrzebna, ale np. on też juz od dawna próbuje siadać, baa czasem mu się na chwilę uda i lekarz rehabilitacji ruchowej nam pokazał jak te jego zbyt wczesne próby przekłuć w fajne ćwiczenia! I teraz jak się bawimy to ja wykorzystuję tą jego ruchliwość do takich właśnie zabaw- ćwiczeń
Oj kupki to rzeczywiście temat rzeka.... My przez jakieś 3 tygodnie, po zmianie kilku mlek w tym Bebilon comfort, Enfamil o- lac byliśmy codziennie na czopku glicerynowym dla dzieci i pewnego dnia jak ręką odjął. Dobrze, że mam mądrą położną, bo sama bym się obawiała, że dziecko przyzwyczaję i sam się kupki nie nauczy robić i by się Biedactwo męczyło, ale jak widać nie ma obaw. Na wszystko przychodzi czas
Esiek, kurcze dobrze, że miałaś nosa! Mam nadzieję, że lekarstwa zatrzymają szybko infekcję. Ale mi stracha napędziłaś, ja dziś dostałam antybiotyk na zapalenie gardła i strasznie się obawiam, żeby Filip czegoś też nie złapał :/ ale praktycznie nie zdejmuję maseczki w domu, no tylko jak jem lub piję
Bzibziok idź na rehabilitację, chociaż tylko, żeby Ci pokazali różne fajne ćwiczenia z dzieckiem. Filip też był na konsultacji, bo miał ulubioną jedna stronę ciała i rehabilitacja nie jest potrzebna, ale np. on też juz od dawna próbuje siadać, baa czasem mu się na chwilę uda i lekarz rehabilitacji ruchowej nam pokazał jak te jego zbyt wczesne próby przekłuć w fajne ćwiczenia! I teraz jak się bawimy to ja wykorzystuję tą jego ruchliwość do takich właśnie zabaw- ćwiczeń
Oj kupki to rzeczywiście temat rzeka.... My przez jakieś 3 tygodnie, po zmianie kilku mlek w tym Bebilon comfort, Enfamil o- lac byliśmy codziennie na czopku glicerynowym dla dzieci i pewnego dnia jak ręką odjął. Dobrze, że mam mądrą położną, bo sama bym się obawiała, że dziecko przyzwyczaję i sam się kupki nie nauczy robić i by się Biedactwo męczyło, ale jak widać nie ma obaw. Na wszystko przychodzi czas
Ostatnia edycja: