Witaj
Kinga85 :-).
Agniesiak85, ale Ci zazdroszczę:-) Piękne maleństwo :-):-). Rany, kiedy ja ujrzę taki cud
???
Byłam dziś u swojej gin, niby wszystko jest w porządku, ale... kazała poczekać do poniedziałku, jak nie dostanę miesiączki to zrobić jeszcze raz test, gdy wynik będzie ujemny to wywołać miesiączkę
Luteiną i potem zacząć brać
Clostilbegyt i
Duphaston . Taką kurację mam stosować przez 2 miesiące. Jeśli przy 3 cyklu dostanę miesiączkę ( nie będę w ciąży) to mam umówić się na usg żeby mogła zobaczyć co i jak ....
No i trochę mnie zestresowała bo potem jeśli u mnie będzie ok to mojego mężusia czeka badanie nasienia :-( a jeśli u niego będzie ok to ja będę musiała zrobić badanie na drożność jajowowdów (a słyszałam, że to b. nieprzyjemne i bolesne badanie :-

-

-(. )... Może wiecie coś więcej o tym badaniu ???
A w ogóle to niby jest ok, ale opowiadając mi o tym wszystkim wspomniała coś o wielopęcherzykowych jajnikach ?!?...
kurcze co to jest ?? ale nadmieniam, że nie mam policystycznych jajników bo przecież by mnie na to leczyła i powiedziałaby mi o tym. Zresztą nigdy nie miałam czegoś takiego

. Po dzisiejszej wizycie powiedziała, że jest w porządku. Może poprostu moje jajniki mają taką strukturę ... Kurde... denerwuje się tym trochę...:-

-

-(. A ja jestem pierdoła, że się jej nie dopytałam a teraz siedzę w domu, myślę o tym i tylko się stresuję

(((