• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie,staraczki od 2009 roku

reklama
No ja wg miesiączki powinnam być w 10 tyg a jak same widzicie jestem w 7 tak więc myślę, że w ustaleniu daty będzie tydzień poślizgu albo wcale nie jesli bede miała zaplanowana cesarke. Wolałabym rodzić naturalnie ale się nie da.
 
Madziu ja przy urodzeniu miałam wrodzoną wadę stawu biodrowego. Nie była dobrze wykształcona jedna z kości i musieli ją jakby nadlewać żeby noga mi nie wypadała ze stawu. Miałam dwie operacje jako dziecko i po prostu w czasie porodu mogłabym się rozłożyć tak, że potem bym się nie złożyła tak więc już jako nastolatka chodząc do gina mówili mi, że to wyklucza naturalny poród. Zresztą nawet nie próbowałabym takiej formy porodu.
 
Madziu ja przy urodzeniu miałam wrodzoną wadę stawu biodrowego. Nie była dobrze wykształcona jedna z kości i musieli ją jakby nadlewać żeby noga mi nie wypadała ze stawu. Miałam dwie operacje jako dziecko i po prostu w czasie porodu mogłabym się rozłożyć tak, że potem bym się nie złożyła tak więc już jako nastolatka chodząc do gina mówili mi, że to wyklucza naturalny poród. Zresztą nawet nie próbowałabym takiej formy porodu.
Achaa
Ale chyba nie boisz sie cesarki nie??
 
reklama
Na razie to nie myślę o porodzie bo jestem dopiero na pierwszych metrach tego "biegu" i nie mam na razie takiej potrzeby by myślec o porodzie ale muszę sie skonsultować z moim ginem na natępnej wizycie żeby powiedział co on o tym mysli.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry