• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie,staraczki od 2009 roku

reklama
Maggie mi też przykro ale najbardziej to nie wiem co mam robić bo albo mam poronienia niewiadomo na jakim podłożu albo jak tym razem nie mam zarodka. Już czasami sił mi brakuje do tego wszystkiego.
 
Witajcie kochane:-)

A co do pytań to nie było zarodka a na usg nigdy nie było nic dokładnie widać tylko jakieś cienie i sama się nakręcałam, że to pewnie zarodek ale za malutki żeby go zobaczyć. Dopiero jak w 8 tyg nie zobaczył lekarz nic to mi tak zaproponował że pewnie jajo płodowe jest puste i faktycznie było jak się okazało po zabiegu łyżeczkowania.

Kroczku strasznie mi przykro, że musiało Ciebie to spotkać :-(Kochana ja też taka miałam za pierwszym razem, ale wierz mi kolejnym razem będzie dobrze:-) mi lekarz powiedział, że jak zarodek wcale się nie rozwinął to może i lepiej dla niego, bo takie dziecko mogłoby być chore:eek: ja tam się na tym nie znam:eek:

Mądra Polka po szkodzie :-D

maggie widzę, że Ci już bardzo niewiele zostało:-) dalej nie macie imienia???

U nas wszystko w porządku:-) Bartuś rośnie, kopie jak szalony, już teraz jak mi czasem przywali to mega boli, a ciekawe co będzie w 9 miesiącu:-p ale to pewnie po rodzicach taki mały Łobuz rośnie:-D a jeszcze oboje coś kiedyś trenowaliśmy, więc pewnie też sportowiec będzie:sorry:
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry