Madziaas
Już jesteś:)
Super
Mój M to nie potrafi usiedziec w miejscuCiągle cos robi, haha
![]()


Mój jest po nocce,ale jeszcze musi w pracy porobić firmy.Czekam aż mały pośpi i chce mu zrobić śniadanko dobre

U mnie śnieg sypie

Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Super
Mój M to nie potrafi usiedziec w miejscuCiągle cos robi, haha
![]()




super telefonik ja ogólnie mam słabośc do SamsungówA to mój telefonik;-)


ach no nic wpuszczasz jednym uchem a wypuszczasz drugim tylko niestety i ja w pewnym momencie wybucham i powiem swoje i szczerze z M stierdziliśmy że tak musimy robić bo coś za "dobrzy"jesteśmy dla tych osób a oni za bardzo się rozpedzają
No dokładnie,ja mam czasem dość i mówie swojeWITAM:-)
U nas jest dobrze tylko Alusiowi niekiedy brzusio boli i nie może się wykupać ale jak potem wystrzeli z torpedy i wypiordziuszkuje się to jest super:-)
super telefonik ja ogólnie mam słabośc do Samsungów
KROCZEK czekam na zdjątko;-)
AGNIESIAK jeszcze troszke i synuś z wami
MADZIAS oj oj i ja mam niekiedy "madre" pouczanie tylko najlepsze to jest to że one są od taaaakich "mądrych"ludzi że z tego pouczania to nic jak tylko się uśmiac i puknąć się w głowe bo to sa czasem takie głupoty lub najlepsze że ja wcześniej tej osobie wspomniałam że to się przyda(bo pytała się mnie przed porodem co i jak)a potem ona mnie poucza i mi mówi czy masz to i tamto bo to jest potrzebne fajne co nie heheach no nic wpuszczasz jednym uchem a wypuszczasz drugim tylko niestety i ja w pewnym momencie wybucham i powiem swoje i szczerze z M stierdziliśmy że tak musimy robić bo coś za "dobrzy"jesteśmy dla tych osób a oni za bardzo się rozpedzają
![]()

Pusto tu to i ja ide
nie smuć się pojedziecie na wakacje i się odstresujecie
mówi się że jak się wali przed to potem to udaje się i to 2 razy bardziej udanie
Co za debileja jestem, ale nie mam nastroju, wkleje co napisalam na wyspach, bo nie mam sily pisac drugi raz
U mnie taka ch..jnia, ze szok. Od dzisiaj nie wchodze na NK, wszyscy w ciazy oprocz mnie. Poza tym jak tak dalej pojdzie to nie pojedziemy na wakacje i bedzie cyrk. Otoz:
W listopadzie wyslalam nasze paszporty aby uaktualnic rezydenture, kto wie to wie ze to sie ciagnie, ale mozna poprosic o odeslanie dokumentow wczesniej. Zadzwonilam tam 29 stycznia, ze chce paszporty bo jedziemy na wakacje w polowie lutego, pani na to grzecznie, ze maja 10 dni na odeslanie dokumentow- co sie idealnie sklada, ze do piatku (12.02)musza przyjsc wg tego co pisze na stronce. Wiec mowi zebym zadzwonila w srode jesli nie dotra do mnie, no wiec tak zrobilam, dzwonie w srode a pan mi mowi ze jeszcze nic sie nie ruszylo, a ja mu mowie przeciez 3 dni juz minely od requesta a tu dalej nic. Mowi zebym zadzwonila w piatek, co zrobilam ale sie nie dodzwonilam wogole, co mnie juz wqrwilo. Dzwonie dzisiaj z rana, 2 razy ze stacjonarki a potem juz z komorki- dodzwonilam sie. Pan mi mowi, ze nadal nikt sie tym nie zajal, on napisze drugie requesta i do 10 dni powinny przyjsc paszporty. A we mnie sie zagotowalo, ale grzecznie mowie- NIE. Dzisiaj mija 6 dzien roboczy od mojego zapytania, wasze dzialania sa karygodne, macie czas do piatku, zeby dokumenty do mnie dotary, wakacje mam zaplacone- ja wasze warunki wypelnilam, wy musicie sie zobowizac do waszej polisy.
Jestem tak wqrwiona ze nie macie pojecia, siedze i rycze od godziny, bo wszystko nam sie wali, nie dosc ze w ciazy nie jestem, to mialy byc wakacje na odstresowanie sie przed lekarzem to jeszcze jest szansa ze na nie nie pojedziemy. A to do tego mam dzisiaj na popoludnie do pracy, nie wiem jak ja tam wytrzymam.

Mam nadzieje,że zdążąi jednak załatwią to,normalnie idioci. Nie denerwuj sie OluŚliczna gadułeczka:-)OLA co za durnienie smuć się pojedziecie na wakacje i się odstresujecie
mówi się że jak się wali przed to potem to udaje się i to 2 razy bardziej udanie
A to synuś jak z nami "gada"po jedzonku:-)
YouTube- Wideo-0002.mp4

pytał czy dam radę urodzić takiego "wielgaska", a ja mu na to, że chciałabym urodzić naturalnie, ale jak to będzie to nie wiem
mały jest ułożony prawidłowo główką do dołu i dalej nieźle wywija w brzuszku
aha no i dostałam L4 do 24 lutego i skierowanie do szpitala na 25 lutego, bo wtedy będę już po terminie i chyba będą wtedy wywoływać
no chyba, że wcześniej będzie się coś działo to torba i do szpitala


ps.śliczny BIG brzuchalo:-)