Witam dziewczynki! Ja też się męczę z moją pracą licencjacką. W przyszły czwartek muszę ją oddać do dziekanatu. Nie mam jeszcze wstępu i zakończenia i muszę nanieść poprawki do pierwszego i drugiego rozdziału. I pozbierać trochę więcej materiałów do trzeciego. Na razie oddałam go promotorowi, ale myślę że był najgorszy.

Musze skonczyc dzisiaj moja nieszczesna prace i zostanie mi tylko jedna i bede free :-)
