Ja nie mieszkam z teściami. Jak chodziłam z moim T. to z czasem przekonaliśmy teściową, żeby nie paliła w domu i zaczęła wychodzić na balkon. Mi chodzi o to, że przeczytałam artykuł, że szkodliwe jest dla niemowlaka jak osoba paląca go trzyma i dziecko jest narażone na wdychanie substancji z ubrania, włosów, a jeszcze gorzej jak poliże. Teraz to już wiem że przesadzam. Moja teściowa nie pali przy mnie, ponieważ zna moje stanowisko w tej sprawie i to szanuje. To jednak przesadzam. Wczoraj miałam taki jakiś dziwny dzień może stąd mi się to wzięło. Teraz już nie śpię, bo strasznie boli mnie udo, a teraz przechodzi na kolano i jak wstałam z łóżka to chodziłam jak paralita. W nocy też nie spałam za dobrze bo mnie ta noga bolała i nie mogłam się ułożyć. Nawet wczoraj przytulanie z mężem nie wyszło za bardzo bo mnie ta noga tak boli, że jak nią ruszę to takie jakby prąd mnie łapał.
Dziękuję wam dziewczynki za wszystko! Teraz wiem, że mogę na was liczyć i podzielić się swoimi obawami. Dziękuje wam, że jesteście!:-)