reklama

Mamusie w 2012

reklama
tatum verde ponoc mozna, nie chce wprowadzic w blad, jak pojdziesz do apteki to zapytaj, ja bralam z mala martolinka

aha, Syneczki, po torbieli sladu nie bylo jak poszlam do gina;-)bylam pewna, ze torbiel, bo testy ciazowe moga przy niektorych torbielach wychodzic falszywie dodatnie wg ulotki, ale u mnie byla fasola i sladu po torbieli
 
Ostatnia edycja:
Gosiulek , Liv dziękuję:tak:M po drodze w aptece zakupi pewnie oba specyfiki bo musi coś mi pomóc.

Maron , ale plesniowe z pasteryzowanego mleka?
W przysżłym tygodniu powtórzę sobie badanie na toxo dla pewności skoro jeszcze nie przechodziłam:tak:
 
Martolinka 1000 lat i wszystkiego najlepszego !!!

Trina Patrycja no Was posłuchałam delikatnie go uryzlam a on co ? podstawil reke zeby go jeszcze raz dziabnąć :baffled:. no ale dzis on sam osobiscie mnie jescze nie ugryzl

Patrycja przyznaje sie bez bicia ze Patryk dostal ode mnie klapsa podziałać podziałało ale ja sie z tym strasznie czulam i więcej tego nie zrobie :no::no::no:

Syneczki to wez cos na raty i spac to w ciagu miesiaca moze to cos da :rofl2:. a nie ma czegos np. tabletek by sie torbiel znikla . moja kolezanka z tego co pamietam to miala przy torbieli leczenie farmakologiczne . a co powiedzial lekarz od hormonow bo chyba bylas umowiona wczoraj na 18?

Marolinka kwiaty od meza dostałaś ??? ja mialam urodziny w zeszlym tygodniu a ze moj mezys leniwy do kwiaciarni nie zna drogi to dostalam kase za ktora kupilam sobie ciuchy:happy:.

Maron zazdroszcze tego przepieknego brzusia i gratuluje nowo rozpoczętego trymestru



lubilam zime gdy nie mialam dziecka siedzialam sobie grzecznie w ciepelku a teraz te spacery po zimnie mnie denerwuja. Patryk by mógł siedziec caly dzien na dworze a mnie ciary przechodza brrrrry . no ale co zrobic dziecku kazac sie kisec . musze zabki zacisnac i marznąć
 
Ostatnia edycja:
Bunny - to niezly ten twój Patryczek terza będziecie się nawzajem gryżć :-D poczekaj aż on cię ugryzie i wtedy zastosuj metode :tak:
Ja Mikołajowi tez dałam kilka razy klapsa to nie dość że się poplakał i miałam wyrzuty sumienia to na drugi dzień on mnie uderzył więc ja mu tłumacze że nie można bić że to boli itp. a on mi na to "Ale mama psiecieś ty mi wciolaj klapsa dałaś i mnie teś bolało ":baffled: no i od tamtej pory nie dostaje ode mnie klapsow bo jak tu później dziecku tłumaczyć że mamy , kolegów, koleżanek się nie bije

martolinko to pochwal się co dostałaś mój m to chyba myśli że w domu ma kucharke, sprzątaczke, praczke a nie żone bo już dawno nic nie dostalam:no:
 
Ostatnia edycja:
Patrycja tak mu sie to gryzienia spodobalo ze chodzi za mna i mi wklada palce do buzi :-D:angry::-D.
no nic zostaje tylko tlumaczenie bo cos czuje ze jak zaczniemy sie podgryzac to to sie nigdy nie skonczy :no:. z tym biciem to czasem nerwy puszczaja tylko ze dziecko szybko zapomina a matka potem sie zadrecza

Martolinka na dalej pochwal sie!!!

hop hop Anaztazja gdzie jestes???

Truskawcia wpadla z jednym postem i uciekala . no jak to to tak ?
 
reklama
Bunny my mamy też problem z gryzieniem i biciem...Nic nie skutkuje.Mnie to już wkurza ale nie wiem co robić.Mam nadzieję że jak wszytskie zęby wyjdą to się uspokoi.Mam nadzieję.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry